Nie mogę zrobić kickflipa. Wyskakuje robię kickflipa i spadam obok deski, albo wcześniej niż deska spadam na ziemię.Czy to może być dlatego że kopię kickflipa do dołu ?
Prawdopodobnie to co ma większość osób przy nauce kickflipa - boisz się spać na deskę (nawet podświadomie). Poprostu zrób ollie kręcąc deskę i nie wydziwiaj nogami, a trzymaj je ciągle tak samo. A jak spadasz wcześniej to widocznie odskakujesz na samym początku
Spróbuj ciągnąć kickflipa w górę przy ollie lub po prostu ciągnąc w bok. Możesz popróbować kręcąc w bok i lekko na ukos. Użyj rożnych kombinacji i wybierz sobię tą która ci najlepiej odpowiada a co do lądowania to ustaw się na środku deski. Musisz jakby "siedzieć" na niej i nie myśleć o tym że ten trik MOŻE SIĘ NIE UDAĆ
edited by: kaym1, 29 Mar, 2006 - 17:38
_________________ sk8mafia4life.com
"puttiin' the fun back in sk8boarding"
Ja mam problem w dokręceniu, bądź w ogóle ruszeniu deski aby obkręciła się wokół włąsnej osi. Zaznaczam, ze ciagne przednią nogą bardziej na ukos niż w dół jak radzą mi niektórzy i chyba to jest przyczyna moich nieudancyh prob z tym flipem;(
Wszytskim proponuję uczyć się kickflipa z jazdy. Próby zrobienia tego tricku w miejscu mogą się udać ni jak ma się to do tych kickflipów wykonywanych podczas jazdy. łatwiej się kreci lecz trudniej jest wylądaować, dlatego nie trećcie czasu na statyczne proby wykonywania.
moim zdaniem to na początku można trochę poćwiczyć trik w miejscu, ale dalej to już tylko z jazdy. Taki sklejony triczek w jeździe to większa przyjemność. Wogóle w jeździe działają jak się nie myle 2 siły które przy takiej samej predkości utrzymują nas troche w równowadze
_________________ sk8mafia4life.com
"puttiin' the fun back in sk8boarding"
Ollie to, jak dla mnie nie trick, chodź sam naukę zaczunałem w miejscu nie polecam. Wchodzą różne nawyki, które w jeździe nie są zbyt przydatne. Naprzykład u mnie było to zbyt głębokie przysiadanie na nogach. W miejscu wychodziło fajnie w jeździe do kitu.
Już 2 tygodnie katuję kicka i mi nie wychodzi ale się nie poddaję, poza tym to przy okazji poprawiłem ollie i nauczyłem się 360 Pop Shove It, Oldschool Kickflip i prawie Hardflipa.
Czymajcie noge do flipa tak ja trzymacie do ollie tylko tak żeby wystawała pięta .Potem bierzecie walicie tailem o ziemię i tą nogą którą wprawiacie deskę w obrót ciągniecie albo po skosie albo jak to nie którzy robią do tyłu. Potem musice wybić się nad deskę(czyli lecieć nad nią a nie koło niej) i wylądować.Wiem że się nie którzy boją wylądować na decku ale jak żle wylądujecie to nie odrazu wykopywać deskę na 10 metrów tylko próbować dalej a jak wam dalej nie będzie wychodziło poprostu wygodnie usiądźcie i przemyślcie co żle robicie
Jeśli jesteś nowym użytkownikiem to pamiętaj, że zanim wyślesz shouta sprawdź błędy ortograficzne i interpunkcyjne, a przede wszystkim zajrzyj do regulaminu. Prowadzone tu rozmowy sa "na luzie", o wszystkim i o niczym, prosimy nie pytac tutaj w sprawach "jaka deskę wybrac" - jeśli coc takiego zauważymy shoutbox zostanie usunięty.