Najpierw to przede wszystkim nauczyc sie ollie. Porzadnie. Tak zeby byc w stanie wskoczyc na kraweznik czy przeskoczyc decka. Nie ma sie co brac wczesniej za flipy, bo wychodza taki koszmarki, ktore na pewno kazdy z Was widzial - kickflip kopany pionowo w dol, krecacy sie pod katem 45 stopni do ziemi, robiony tuz nad ziemia albo w ogole uderzajacy o nia. No i co z tego, ze mozesz sobie powiedziec, ze zrobiles kickflipa - nauczysz sie lepiej jezdzic i bedziesz sie musial uczyc od nowa, a wczesniej jeszcze pozbyc sie zlych nawykow. Najpierw nabrac pewnosci siebie przy ollie, umiec je zrobic na wzglednej predkosci tak, zeby sie wypoziomowalo i zeby nie skrecac w powietrzu. Potem brac sie za flipy.
Ja także mam problem z Kickflipem. Mianowicie, Heelflip wychodzi mi dobrze, ale Kickflip nie. Heelflipa zakręcam, a Kickflipa nie mogą. Ciągnę nogą po decku na skos nose'a, ale deska nie chce się zakręcić, tylko wylatuje mi do przodu. W czym tkwi mój problem? Proszę o pomoc!
_________________ Moje strony - fiza.info | e-fable.info | pieszcz.info
Mieszkasz w okolicach Pieszcza (Sławno - Słupsk)? Zagadaj do mnie na PW.
To zależy gdzie stawiasz noge, na przykład ja gdy robie na płaskim i jak zeskakuje z czegoś to przy śrubach, a jak wskakuje to prawie na środku żeby szybciej zakręcić.
Spróbuj noge postawić bliżej srodka, wtedy nie musisz tak bardzo na ukos brać, a jak opanujesz już dobrze, to przesuwaj noge bliżej śrub.
[StaSZek] Tomek! Śmiało moge powiedzieć, że jest to najgorszy post, ze wszystkich, które napisałeś!!!
Wybacz StaSZek ale uczę się pisać bezwzrokowo, następnym razem bardziej się postaram.
wystarczy że to przednio nogę szybko szurniesz po gripie i postaraj się kopnąć SAMYMI PALCAMI trochę w dół nad kółkiem .deska może się szybko kręcić ale z czasem nauczysz się kręcić wolniej --- nie gwarantuje sukcesu ale życzę jak najlepiej----
_________________
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu, a potem pokona doswiadczeniem.
Kickflip hmm też miałem z tym problem że spadam obok deski albo na jedną nogę według mnie najlepiej uczyć się tego najpierw trzymając się czegoś (np. płotku) troche wyższego niż do pasa. Gorzej w jeździe tam po prostu musisz przełamać ten lęk o którym pisał BatSk8
W tym problem że kicka umiem dość dobrze skacze z flipem przez decka albo dzis skakałem z murka i było spoko a na płaskim wychodzi mi nisko. Ale wielkie dzięki za filmik bo zrozumiałem co robie źle. Po prostu robiąc kicka na flacie nie ciągnąłem nogą do przodu tylko kopałem bardziej w bok i dlatego deska kręciła się nisko i nie poziomowała się dobrze.
Z kickiem pi*przyłem się długo, aż pewnego razu obczaiłem ruch i zaczął mi wychodzić. Ja nie oglądałem żadnych filmików tylko poprostu zobaczyłem jak kumpel kręci i sam katowałem. Każdy preferuje troche inne ustawienie nóg i tyle. Ćwiczyć ćwicyć i jeszcze raz ćwiczyć
Ulalala ostatnio zacząłem tak się czuć we flipie, że odpier*alam ponoć bardzo stylowego.
Deck zajefajnie wypoziomowany i noga wyprostowana.
Jak już się opanuje kicka to wtedy inne tricki z górki lecą...
edited by: Johny, 14 Cze, 2007 - 22:57
_________________ Bardzo punkowy podpis...
Twoja stara pierze w rzece!
Wybij się,rób ollie i staraj się kopnąć flipa.W momencie gdy deska zacznie ci się obracac podwiń nogi do siebie,aby deska wykonała cały obrót(lub więcej).Na początku zawsze staraj się patrzeć w dół.Pomoże ci to wylądować na śruby.Na początku nie martw się,że deska może ci się nie obkręcić do końca.Najważniejsze jest lądowanie,i czy spadniesz na reemo czy na primo,będziesz bliżej sklejenia triku.
Jeśli jesteś nowym użytkownikiem to pamiętaj, że zanim wyślesz shouta sprawdź błędy ortograficzne i interpunkcyjne, a przede wszystkim zajrzyj do regulaminu. Prowadzone tu rozmowy sa "na luzie", o wszystkim i o niczym, prosimy nie pytac tutaj w sprawach "jaka deskę wybrac" - jeśli coc takiego zauważymy shoutbox zostanie usunięty.