img/glowna.jpg img/ksiega.jpg themes/uf/img/forum.jpg img/filmiki.jpg img/newsy.jpg img/skejci.jpg img/kontakt.jpg
 

 
   

Witaj gościu na Underflip!

Witaj gościu w serwisie Underflip - deskorolka i snowboard. Dotychczas nawet goście mogli korzystać z całego serwisu, więc nie trzeba było się logować. Nastąpiły jednak zmiany, których powody możesz zobaczyć tutaj. Po zalogowaniu ma się własny avatar, możliwość komentowania i pisania na forum oraz wiele innych rzeczy. Zapraszamy więc do rejestracji.
 
   
  
 

> Sądy skejtów

 włączone Niedziela, 10 Kwiecień, 2005 - 16:48 GMT
 
Temat poświęcony jest "skejtom", czyli pozerom (osobom udającym skaterów, czy szpanujących deską). Wszelkie komentarze są wypowiedziami użytkowników na ten temat i nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść. Mówcie wszystko co jest związane z tematem.

Dodał: BatSk8
 

Sądy skejtów | Logowanie/Założenie konta | 241 Komentarze
Komentarze są własnością ich autorów. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść. Wszelkie komentarze nie przestrzegające regulaminu zostaną usunięte
Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 10 Kwi, 2005 - 16:57]
Te komentarze zawarte jedynie w tym komentarzu pochądzą jeszcze ze starej wersji strony i innego systemu komentarzy, dlatego są połączone w jeden. Jedynie w tym komentarzu starsze są na dole. [] Kulciarz: co do tych skaterow to np. ja jezdze na desce (przynajmniej udaje) ale nie slucham hip hopu tylko zupelnie innej muzyki. Nie ubieram tez sie jak hiphopowiec. To ze jezdze na desce nie znaczy ze slucham hip hopu i na odwrot... [] Od redakcji: dokładnie! Tyle, ze taki hip hopowiec skate nazywany jest tez dresiarzem :D [] chru: ja mam taką opinie jeśli już męczy was ten temat: ja wole o sobie mówić "skater" a nie "skate", bo do nazwy "skate" przylgneło jakoś też określenie "hiphopowców" (szerokie nachy, opuszczone) jak jesteś takim "skatem" to gadaj o sobie hiphopowiec, jasne... jak nie słuchasz hiphopu i/lub nie jeździsz na desce a tak sie ubierasz to też spoko ale wtedy nie mów na siebie "skate" i "hiphopowiec" "skaterzy" jak wiadomo też hiphopu słuchają (może nie wszyscy, ale też jest ich wielu) no i chyba wszystko jasne, ktoś nie zrozumiał? [] Patryk: Ten tekst o szerokich spodniach itd. to mistrzostwo świata. Stary jak nie wiesz kim jesteś to idź do psychologa. Bat - skomentować tekst?? Zrobiłem to na Tlenie. [] Dejows: OK ale teraz mi wyjasnijcie czy osoba taka jak ja jest skejtem bo ja mysle ze tak. nosze szerokie spodnie typu MASS 98 ale jezdze na desce i lubie nie kocham jazde na desce nie kocham deske ale ostatnio mi sie zlamala no i mi odpowiedzcie [] Od redakcji: Tiaaa... Terefere KUKU! Zacznijmy od tego = fakt - pomyliło nam się z dresiarzem, to inna bajka, chodziło tu o pozera, czyli osobe, która uważa siebie za skata. Prawdę mówisz, że osoba jeżdząca na desce to skater, a "krok w kolanach" to skejt, ale popatrz na to tak, wymowa skate a skejt jest taka sama, więc potem ludzie, którzy nie wiedzą o co chodzi, kojarzą sobie pozera ze skatem i dla nich kto jeździ na deskorolce jest debilem. Kapujesz? Nie chce mi się już dużo pisać, bo źle przeczytałem twoją wiadomość, a zła odpowiedź to ta pod spodem, ale z niej też możesz wyciągnąć wnioski: [cytat: Wyjaśnijmy sobie jedno, skate to osoba jeżdząca na deskorolce bądź rolkach, a jak widzimy takich z krokiem przy kolanach, to... Owszem, spodnie nie mogą być obcisłe typu pedałki, ale jak taka osoba nie jeździ to POZER, kapujesz? Taka osoba robi tylko pośmiewisko ze skatów, bo potem wszyscy myślą, że skate to jakiś debil, a nikomu nie kojarzy to się z deskorolką! Kapiszyn? Idź mi z flipem, bo jak tam pisze, że skate nie musi jeździć na desce albo rolkach to sami nie wiedzą co piszą, taka osoba to pozer, "skejt", więc nie ma co się kłócić. Ale przynajmniej dostaliśmy maila. Żebyśmy to raz na zawsze musieli wytłumaczyć potrzebne są przykłady, których opis jak chcecie - dam, tylko nam napiszcie, że chcecie. A to, że ty Posse tak myślisz to świadczy tylko o tobie, że jesteś WIEŚNIAKIEM.] Więc tak jak mówię, wyciągnij z tego wnioski. [] Posse: Popaprancy jestescie!!!! Senno SK8 mial racje a wy go uwazacie za dresiarza to w takim razie to wy jestescie wiesniaki!! Bo kto nosi spodnie "krok w kolanach'' jest skejtem a ten kto jezdzi na deskorolce jest skaterem WIESNIAKI!!! www.flip.pl zobaczcie sobie strone prawdziwego formatu. [] Od redakcji: BUHAHAHAHAHA, skate? Ty jesteś dresiarz, nie skate! Przecież skaci nie noszą spodni zjeżdzających pod majtki, tylko normalne urbrania, a ponad wszystko jeżdzą na deskorolce, w przeciwieństwie do Ciebie! Hehe, mam nadzieję, że mail od Senna was rozśmieszył :D Bo nas bardzo :D [] SennoSk8: Wy debile, ja nie jeżdzę na głupiej desce, a jestem skatem! Przecież moje szerokie spodnie, które są pod majtkami, bluza z kapturem i wszystko świadczy o tym, że jestem skatem!


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: skater-psl [PW] [włączone 03 Maj, 2005 - 15:41]
Dobra panowie. TO czy masz szerokie spodnie chodzisz w bluzach massa to nie znaczy ze jestes pozer ,pozerem moze byc osoba ktora ma deske nic nie jeździ wpuszcza kit ze umie w [przekleństwo!] tricków i robie np. z czterech schodów ollie które wyglada jaz normalne rozpedzenie sie i zjazd :/ , każdy ubiera sie jak mu jest wygodnie i jak ma ochote , np. kupujesz sobie spodenki Mality sa to przecierz sketerskie ciuch a mimo to sa szerokie w kroku :/ i co powiesz ze pozer jestem jak takie spodenki mam każdy ma swoj styl ubierania sie , jezeli kochasz ten sport lubisz go uprawiac jest czescia twojego zycia czujesz sie sketerem to nim jesteś [przekleństwo!] opinie innych ludzi !! a dresy to pedałki w opcisłych dreskach adidasa łysych pałach i zaczepiających ludzi o co bądz . Ja jeżdze w Jeansach i szerokich spodniach i w tych i wtych dobrze sie czuje an desce . Pozdro
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: AmokRlz [PW] [włączone 16 Lis, 2007 - 23:59]
chciałbym zabrać głos dotyczacy ubioru . a więc: również słucham hip-hopu i nieuważam tak jak ktos juz napisał że polski hh jest beznadziejny wezmy np kalibra , paktofonike , Peje WWo oczywiscie tacy "artyści" jak mezo czyinne pedały nietworza hh tylko cos w rodzaju hip-hopolo . wracajac do tematu to ja rowniez lubie luzne szerokie spodnie i tak chodze na codzien natomiast jesli wybieram sie na deske wole założyc zwykłe jeansy ,bo poprostu lespiej mi sie w nich jezdzi, a wszerokich spodniach czuje sie lekko skrepowany z powodu niskiego krocza:P ale strasznie W-K-u-r-w-i-a-j-ą mnie cwaniaczki w spodniach po kolana w couch firmówkach massa trzymający deche w rekach i nic pozatym z nią nierobiąc oczywiscie jak ktos lubi szerokie spodnie do jazdy to juz jest jego upodobanie ale niech do cholery w nich jezdzi. dziekuje za przeczytanie wpisu i pozdrawiam!!
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: [włączone 15 Lip, 2005 - 00:51]
Senno.. [przekleństwo!] Ty burak jesteś widzę...\\Słucha hiphopu ubiera się w szerokie spodnie=laski na niego lecą...ehhh szkoda gadać...
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Kicker_12 [PW] [włączone 16 Lip, 2005 - 18:52]
Nie Skejtem tylko dresem :->
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: [włączone 20 Lip, 2005 - 14:17]
senno i posse to poj... debile i nie wiedzą że skate i skater to to samo czyli chodzi o gościa który jeżdzi na deskorolce a nie tylko załozy luzne spodnie. A i MASS to wcale nie jest skate'owa firma. Firmy deskorolkowe to np. MALITA, FENIX, LANDO, EMPIRE, SYNDROM, FRONT ITP. ITD. CIEKAWI MNIE ILE CI DEBILE(posse i senno )MAJA LAT??? PIĘĆ,SZEŚC, GÓRA SIEDEM. JEBAC TAKICH FRAJERÓW!!!!!!!!!
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: [włączone 08 Sie, 2005 - 22:40]
SennoSk8 to jebany skurwysyn i niewie co mówi zjeb.
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: perwers [PW] [włączone 29 Wrz, 2005 - 22:46]
Ja np. jeżdze w spadenkach w ktatke i pomarańczowej koszulce i szczerzze mówiąc mam to w dupie
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: EWQ-SK8 [PW] [włączone 14 Lis, 2005 - 10:50]
Pozwolę sobie wtrącić...
Jeśli chodzi o to, czy ktoś jest sk8 czy nie, to uważam, że każdy ma własne zdanie i nie należy go podważać - jeśli ktoś mówi że jest sk8 to niech sobie będzie... Ja osobiście nie patrzę na to czy moje ziomy z którymi jeżdżę na desce noszą zwisające gacie z krokiem w kolanach i kaptury na głowach... Osobiście noszę takowe bluzy (choć też nie zawsze) ale jeśli chodzi o spodnie to poprostu takie w jakich mi wygodnie (to chyba dlatego że jestem dziewczyną :P).
Jeśli chodzi o wartości 'deska -> ciuchy' i na odwrót, to przykładowo ja: ubieram się tak od jakiegoś czasu ale na desce jeżdżę około 2 miesiące :|
A jeśli chodzi o muzykę - ja upodobałam sobie raczej rock i nu-metal (Linkin park, Green Day, SUM41 itp.), ale hip-hop chyba najbardziej odwzorowuje charakter sk8. Dużo ludzi mówi że słuchanie hip-hopu (polskiego) to zgas - ja tak nie uważam; poprostu każdemu co innego pasi, nie? ;)
No to by było na tyle mojego zanudzania :P
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: [włączone 22 Lis, 2005 - 17:21]
SIWY:senno ty nie jestes ani skate-m ani skaterem ,ty poprostu jestes CIULEM!!!!!!!
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: emo [PW] [włączone 08 Gru, 2005 - 22:36]
Jezu! Poprostu śmigajcie ;)! DSK 4 LifE!
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Michał [PW] [włączone 19 Sie, 2006 - 18:09]
I znowu tchurze... ja się ubieram w krótkie i dość luźne spodenki i najczęściej bawełniany T-Shirt
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: skeit111 [PW] [włączone 13 Lip, 2007 - 12:02]
wiesz co tu jesteś banerem ja jestem szpanerem
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: odzi [PW] [włączone 12 Lut, 2008 - 19:31]
ja np. jezdze na desce juz rok, nie chodze w bluzie massa czy spodniach z krokiem po kolana. Ubieram sie w zwykle spodnie Crosa, albo innej firmy, z rozrzezoną nogawką, juz dluzszy czas nie jezdze, bo 3 deskie juz zlamalem, i odkad nie jezdze nie czuje sie skaterem. Bo kto powiedzial, że jak sie jest SKEJTEM, czy SKATEREM, jak dla mnie to to samo, kto powiedzial ze trzeba chodzic w szerokich spodniach i bluzach w ktorych mozna sie utopic? nikt. Dla mnie jazda na desce jest przyjemnoscia, przygoda, i nauka;) bo zeby sie nauczyc jakiegos tricku, trzeba sie troche pomeczyc, poglowkowac, jak ulozyc nogi, jak zawinac, bad kiedy wyczaic moment na przesuniecie nogi tak aby nos nie zachaczyl o nasze klejnoty;) Pozdro
Temat: to jest własnie pozer !!! sennoSk8
Nick: skater-psl [PW] [włączone 03 Maj, 2005 - 17:31]
sennoSk8 [przekleństwo!]a a nie skate , jestes poprostu [przekleństwo!] hip-hopowym lamusem który uwaza sie za skate , lepiej idz malowac sobe murki is rymowac , i nie pierdol tu o ty mze jestes skatem poprostu masz zryta psychike powiedz matce zyb cie do psychiatry zaprowadzila


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 07 Maj, 2005 - 16:41]
szkoda gadać, tak to jest niestety


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 10 Maj, 2005 - 16:39]
Ostatnio dostałem jeszcze tak tekst: "BatSkejt - hahaha, batskejt jak to brzmi hahaha", a ja mówię, że jestem Bat, a BatSk8 zrobiłem dlatego bo maile i wszystko inne zajęte na Bat, ale to niepodziałało: "no dobra Bat, jesteś skejtem tak? hahaha", wkurzała mnie już ta rozmowa "przecież ty nawet NIE WYGLĄDASZ na skejta, bo skejci noszą takie niskie spodnie z niskim krokiem, a ty masz normalne" - hahaha, skejci - a nie skaterzy :D skejci to jacyś hip hopowcy, dresiarze, pozerzy, a skaterzy to osoby jeżdzące na desce, dlatego tak mnie to rozśmieszyło - choćby to, że jeżdzę na deskorolce upoważniało mnie do tego, że mam nosić szerokie i niskie spodnie, a nie normalne. jak chce to nosze normalne i już!


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 15 Cze, 2005 - 08:21]
piszcie swoje poglądy, więcej komentarzy, bo seryjnie tu jest już dużo wypowiedzi, ale idzie podać więcej opowieści o skejtach - pozerach. <STRONG>ja ich już mam dość!</STRONG>


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: raptor [PW] [włączone 28 Cze, 2005 - 15:03]
Skate to przedewszystkim gosc który jezdzi na desce a nie osoba która ma spodnie z krokiem przy kolanach( i z deska nie ma nic do czynienia). Nie mam nic przeciwko szerokim spodnia ale skoro ktos nie jezdzi na desce to niech sie nie nazywa skatem!!!!!


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 30 Cze, 2005 - 21:22]
o tym cały czas mowa, tylko, że coraz więcej osób chodzi z deską dla szpanu, a nic nie umie i nawet na niej nie jeździ. poprostu pozuje i nazywa siebie skaterem. dla mnie to nawet nie jest "skejt", żenada poprostu. takich ludzi jest coraz więcej niestety. trzeba by było zacząć ich tępić :)


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Tomus [PW] [włączone 30 Sie, 2006 - 19:02]
Już dawno temu, ide sobie ulicą widzę gościa idzie z deską, ja byłem początkujący wię zaszłem do niego i pytam się gościa co umie, on mi wyjeżdza, ze umie tyle tricków, że aż nie pamięta, więc mówie mu, żeby pokazał kicka, nawet ollie nie umiał, więc pokazałem gościowi ollie, to się speszył i powiedział że on umie ale mu się nie chce wykonać, no normalnie prawdziwy skater nie przechwalał by się tak.
Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 07 Lip, 2005 - 22:00]
Coz... Hip Hopu slucham od bardzo dawna, zaczalem zanim nastala ta zasrana moda na wszystko co jest "joł"... jak zobaczyłem na ulicach ludzi w strojach z pitbulla, jopqa, czy fubu, to stwierdzilem ze nie bede sie tak nosil bo ja z tymi ludzmi nie mam zamiaru sie identyfikowac... HH słucham dalej, i przez tyle lat poznałem wiele zespołów, o których "chip-chopowcy" wyszkoleni na bravo nie mają zielonego pojęcia... znam tez dogłębnie tych artystów, których szanuję (z paktofoniki znam nie tylko jestem bogiem, ale również min. "na mocy paktu", "statyści" czy "t.j telewizor"...) Na deskorolce jeździłem, ale od kiedy miałem dość powazną kontuzję kolana, stwierdziem, ze to nie dla mine. Czy jestem skate? Zależy kto pyta- jeśli 12 latka szukająca zajebistego chłopaka, piszę, że nie. Jeśli ktoś pyta czy identyfikuje się z tą subkulturą, mówię, że tak- bo to, co prezentują pozerzy to nie jest ta kultura. Tak samo uważam, że ktoś może nie ubierać się jak skate, nie jeździć na niczym, ani nie słuchać HH- i nadal będzie skate.. to jest moje zdanie. Możecie spytać, co odróżnia skate od zwykłego człowieka- według mnie należenie do grupy skate to nie zachowania powierzchowne, to sposób myślenia, sposób bycia- jeśli chodzisz w miarę płynnie, luźno, mówi slangiem (ale z nim nie przesadza, bo jak slyszę tekst: "elo ziom,jak ci lajfik kopie? bo mnie jezzy" to mnie skręca) i identyfikuje się z tą grupą, ale nie afiszuje się że kim on nie jest, czego to on nie umie i jakich zespołów on nie zna- taką osobę uważam za skate. pozwole sobię jeszcze zacytować tekst z paktofoniki: "-a co to jest hip-hop wogóle?
-yyyy duże spodnie i koszule??
-weź, robisz z hip hopu wieś, robisz nam przypał, na takich jak ty będę wyzwiskami sypał"
Spytajcie jakiegoś pozera czy wie z jakiej piosenki jest ten tekst :]
Pozdro, krzyzak


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Madziena [PW] [włączone 21 Wrz, 2005 - 16:35]
JAsne że wiem..!! To jest paktofonika "Statyści" Super kawałek!! Pozdo nara
Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 10 Lip, 2005 - 17:20]
bardzo dobrze napisane, wszystko ujęte. dzięki za koment krzyzak, ale może jednak powrócisz do deski, nie ma co sie tak poddawać :]


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 20 Lip, 2005 - 14:08]
Jak mozna nie rozumieć tak prostej rzeczy. SKATE to koleś który jeździ na desce i umie przynajmniej ollie. A hiphopowcy to ludzie którzy słuchają rapu i z deskorolką nie muszą miec nic wspólnego. JAZDA NA DESKOROLCE TO ZAJEBISTA SPRAWA


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [PW] [włączone 20 Lip, 2005 - 21:56]
Wiecie plecieci takie bujdy.Skate to sk8,a sk8r<R to gosciu ,który jest wyposażony w deck,tracki,kółk.Przeciez każdy ma swoje zdanie.Tego nie da się tak łatwo rozwiązac.Ja jednak uważam że słowu "skejt"brakuje(a powinna tam być) jednej literki.skejt skejt skejt!!!!!!!
sk8 or die! kupujcie decki i jezdzijcie
Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 23 Lip, 2005 - 15:57]
jak widać dla niektórych nie jest to takie proste :)


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 24 Lip, 2005 - 22:43]
nie no skate to sk8,a skater to skater,pozer to pozer,skaterolling to skaterolling,gościu na bmx to gosciu na bmx,gościu na downhill'u to gośc na downhill'u,gośc na hulajnodze to gosc na hulajnodze.


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 25 Lip, 2005 - 19:50]
Ja słucham hh i jestem skatem.Tak uważam,a z waszej rozmowy wynika,że jestem pozerem.Co ty sobie nie myslisz Pat (czy jakos tak),ze ty jeżdzisz na desce to nie znaczy,że ja nie moge być skatem.Przecież pozerstwo to nie to co wy tu pierdolicie.Nie musze chyba jezdzic na tej pierdolonej desce,żeby być skatem.Może inni podzięlą moją opinie.Yo !


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [PW] [włączone 06 Kwi, 2006 - 16:13]
Nienawidzę pozerów!!! U mnie w szkole udają skate'ów takie lole co nic nie potrafią (Ścierwo państwowe które słucha HH - bez obrazy-i nie umie utrzymac sie na decku przez 2 minuty bez wywały) i wielbią deske i chodzą z marichuaną na czapce nie wiedząc co to znaczy, ale jest modne (nienawidze tego słowa) więc noszą. Ja tam słucham Metallicy,SOAD'u, KoRn'a, SeX PiStOlS i innych.I nienawidzę HH chociaż kiedyś słuchałem tego błota i zachęcam do słuchania Metalu i Punk Rocka (nie wszyscy metalowcy to sataniści) oraz pozerom zycze miłego siedzenia z kumplami na małych dragach i vódzie (niech was capną smerfy!).
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: robinhodd [PW] [włączone 30 Sty, 2007 - 15:48]
Bardzo dobrze to ująłeś. Jestes skatem. Ale SKATER to NIE jest SKATE. LUDZIE to 2 RÓŻNE rzeczy. PS. Przepraszam za duże litery, ale nie mogłem wytrzymać
Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 26 Lip, 2005 - 14:02]
Ludzie wy nie kapujecie o co w tym chodzi.Jestescie niewtajemniczeni i tyle.Ten redaktor tej strony na pewno też nie wie o co chodzi!


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 29 Lip, 2005 - 12:30]
Skater i skate to słowa pochodzące od skateboarding - od deskorolki, są zarezerwowane tylko dla tych co na niej jeżdzą i właśnie tacy ludzie jak Ty plugawią to szajskim, polskim hip hopem. Jak chcecie słuchać to słuchajcie, ale nie nazywajcie się skatemi jak nie jeździcie na desce. I kto tu jest nie wtajemniczony? Jak nie wiesz co to deska to nie możesz nazywać się skaterem i już. Doskonale wiem o co chodzi. Dyskusja otwarta - komentować dalej, czekam na opinię innych.


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [PW] [włączone 29 Lip, 2005 - 12:45]
A ja wciąż uważam że można być sk8 i nie jeździć na desce. Pisałem zresztą o tym wcześniej. Czy jeśli ktoś nie może jeźdizć bo nie może (bo miał/ma kontuzję, jest niepełnosprawny lub z innych powodów skreśla go z możliwości bycia skate? nie uważam że istnieje płynna granica, ani że ktokolwiek może być wyrocznią- ty jesteśskate, a ty nie- owszem, po niektórych widać że to pozerzy, ale niektórzy nie uwiadaczniają tego że są skate- tak jak ja (choć czasami pokażę kim jestem :P ) totyle
Pozdro, Krzyżak
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 29 Lip, 2005 - 12:51]
z tym się zgadzam, ale nie rozumiem gości, którzy ubierają się w szerokie spodnie, bluzy z kapturami, słuchawki do uszu i chodzą po ulicach mówiąc, że są skaterami, a sami do czynienia z deską NIE MIELI. Skater to nie styl, skejt może być znegowanym stylem. Twój przypadek rozumiem z tą kontuzją. Dużo pozerów już spotkałem i nadal robią ze skateboardingu huligaństwo, ktoś widzi człowieka na desce i zaraz dzwoni na policję, czy przepędza, bo jeszcze coś ukradnie. Tak to jest dzięki pozerą
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [PW] [włączone 29 Lip, 2005 - 12:56]
więc powiedz mi skąd wiesz że spokany człowiek na ulicy nie miał kontuzji?? nie da się tego ocenić- nie kuleję, mogę chodzić, biegać, pływać, jeździc na rowerze- właściwie wszystko mogę robić- gorzej jak znów będę miał wypadek... A jeśli nie rozumiesz po co ludzie się tak ubierają posłuchaj piosenki Statyści paktofoniki :P oni wszystko wytłumaczą najlepiej- bo oni byli najlepsi w tym co robili :]
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 29 Lip, 2005 - 13:06]
Nie wszystko jest takie proste :)
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: RobALL [PW] [włączone 27 Lip, 2006 - 01:27]
Heh ale niektórzy tu pierdoły piszą. Wydaje mi się, że ludzie słuchający hh nazwali się skejtami bo hip-hopowcy do dupy brzmi. I nie jest tak "ziomalskie" :P jak słowo "skejt". Ja sam słucham hh, noszę szerokie spodnie, jeżdzę w nich na desce i mogę powiedzieć, że jestem skatem i skejtem ( nie rozdzielałbym tych dwch słów). Na szczęście większość pozerów teraz bawi się w klubach przy techno i to prawdziwi fani techno mają z nimi problemy (dobrze im tak, nie lubie tej "muzyki"). Mam kumpli którzy jeździli albo jeżdżą na desce i mało który słucha hh. I taka mała prośba do BatSk8, nie nazywaj mnie dresem i pozerem tylko dlatego bo noszę szerokie spodnie. A jak słyszę pie******** że skate musi słuchać hh to mi się rzygać chce. Zaraz powie, że wszyscy narciaże słuchają reagge (bez urazy narciaże). Pozdrawiam
Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 29 Lip, 2005 - 15:00]
Tacy skejterzy co się sami siebie zwą skejtami bo sluchaja HH (a decka na oczy nie widzieli) to jakby to powiedziec hmmm, je^^ni pozerzy i takich zazwyczaj napierdalamy z kumplami, co do ciuchów to sie nie zgodze, ja np. ubieram sie w clinic i mentor ale kroku nie mam w kolanach, a muza ktorej slucham to death metal. Wiec podsumuje moj post - jak uważasz że jestes skejtem bo masz krok w kolanach i sluchasz HH to W^^^^DALAJ !!!! POZERZE !!! Prismatic - mój gg 5376471, zarpaszam pseudo-skejtów do rozmowy ze mna na gg, z checia wam wybije z waszych glupich glow ze skejtami nie jestescie.


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: przystan [PW] [włączone 18 Sie, 2006 - 21:08]
a ja słucham rapu, ''nosze szerokie spodnie, zaduże trzy razy - bo tak jest wygodnie i [przekleństwo!] mnie obchodzi czy modnie''[WYP3] i jeżdże na desce, i jestem skatem czy skaterem, he?
Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 30 Lip, 2005 - 10:35]
do zasranego prismatica
Kur** gosciu ty sie nie rob taki kozaczek,bo to ze masz markowe ciuchy to nie znaczy,że se mozesz tak rządzić.Se mysl co chcesz,ale z takimi oldschoolowcami trzymac(jak jeden koles ich nazwal)to wstyd.Pakujesz sie w n bagno koles,a że jestes taki metalowiec DUPNY -TO WYPIERDALAJ Z TEJ STRONY!!
do oldschoolowca
Kurde koles jak ciebie dzieciaczka moga lubic tacy "niby skaterzy"ktorzy słuchaja metalu!!????


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [PW] [włączone 30 Lip, 2005 - 16:03]
Stary jak byś chciał wiedzieć jaka jest rdzenna muzyka skaterów to sobie odpal np. OST od THPS i posłuchaj. Spytasz czemu tam HH nie ma praktycznie wcale ? Bo skaterzy z hh nie mają nic wspólnego i wkurza mnie jak ktoś łączy bezpośrednio te dwie rzeczy. I co to ma do rzeczy, że metalu słucham ? Jeżdze z różnymi kumplami, którzy słuchają rocka, hip hopu, nawet techno niektórzy słuchają. I wiesz co jest najlepsze ? Że ci którzy słuchają hh i jeżdzą na desce TEŻ tępia takich co nie jeżdzą a sami siebie chca zwać "skejtami". Nie wiem w ogóle skąd oni to biorą, że są 'skejtami'. SKATER <> SKATEBOARDING <> JEŻDZENIE NA DESCE. Więc po co chcą żeby ich nazywać skejtami skoro nie jeżdzą na desce ? Takie coś się nazywa - POZERSTWO.
Prismatic
Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 30 Lip, 2005 - 16:04]
Stary jak byś chciał wiedzieć jaka jest rdzenna muzyka skaterów to sobie odpal np. OST od THPS i posłuchaj. Spytasz czemu tam HH nie ma praktycznie wcale ? Bo skaterzy z hh nie mają nic wspólnego i wkurza mnie jak ktoś łączy bezpośrednio te dwie rzeczy. I co to ma do rzeczy, że metalu słucham ? Jeżdze z różnymi kumplami, którzy słuchają rocka, hip hopu, nawet techno niektórzy słuchają. I wiesz co jest najlepsze ? Że ci którzy słuchają hh i jeżdzą na desce TEŻ tępia takich co nie jeżdzą a sami siebie chca zwać "skejtami". Nie wiem w ogóle skąd oni to biorą, że są 'skejtami'. SKATER <> SKATEBOARDING <> JEŻDZENIE NA DESCE. Więc po co chcą żeby ich nazywać skejtami skoro nie jeżdzą na desce ? Takie coś się nazywa - POZERSTWO.
Prismatic


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: pieter [PW] [włączone 19 Paź, 2006 - 18:36]
jak skate to z decha i bycie skatem nie oznacza noszenia baggy jeansow wiec jak komus cos nie pasuje to niech fuckuje
Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 31 Lip, 2005 - 14:16]
Nie rozumiem cie gosciu-jestes pozerem,a gadasz na innych,że sa.Nie wdawaj sie w takie dyskusje jak do niech nie dorosłeś.


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 31 Lip, 2005 - 15:24]
Muahahahahaha ja jestem pozerem ? Wiesz wogóle kto to jest pozer ? Nie sądze :]
Pris


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 31 Lip, 2005 - 22:09]
Wywalaj gosciu z tad jak jestes taki dupny-kozaczek-niby-skejt-pozer!
Naucz sie,że ty i ta twoja muza to nie wszystko cieniasie.
Pozer sam z ciebie jest!


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [PW] [włączone 31 Lip, 2005 - 23:21]
Muza tu nie ma nic do rzeczy pozerze.
Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 04 Sie, 2005 - 15:15]
Nie kloccie sie juz tyle!!! Prismatic - zgadzam się z Tobą i nie jestes pozerem, nie wiem co inni chcą, dyskusja otwarta, wiele już zostało powiedziane. Widac, ze zdania są podzielone. moze mam zrobić o tym sonde?


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 10 Sie, 2005 - 22:37]
no Boshe,jak to czytma to mnie po prostu zaalewa! [przekleństwo!];/ przeciesh "skejt" to kto,kt osłucha rapu,i jush! a to,czy chodziw gaciach czy w orginal Mass DNM nachaach,to jush jego sprawa! Boze, skater nei ma nic wspolnego z skatem!! rozumicie? "skejter" to ktos,kto smiga na deck'u,a "skejt" to ktos, kto słucha rapu...a ciuchy to tylko wymysł mody na ktory daly sie zrobic whystkie małolaty..co nie znaczy, ze nie mozna chodzic w nachach,ale to o niczym nie swiadczy! respect dla stronki, dobry kod php....shacuken;]

P.S. Jakby co,to moja xsyfka to LinKu. shacuken;]


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 15 Sie, 2005 - 13:50]
Nie no ludzie wy nic nie roumiecie:skejt to tylko taka niby ksywka dla skateboarder'ow.To nie jest tak jak wszyscy se mysla,że skejci sluchają hh.Przeciez skater to tez człowiek,może jezdzic,ubierac sie jak mu sie podoba.Moze nosic baggy i inne spodnie.To nie jest tak,że gosciu ubiera sie w baggy,żeby wygladac jak typowy skejt.W takich spodniach sie owiele lepiej pyka triczki,czuje sie swobodnie.Wkurzajace jest tezto,ze zwykli ludzie mowia na goisci z deska czy rolkami pozer.Nawet nie bedac wtajemniczeni i nie wiedzac o co wtym wszystkim chodzi


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 22 Sie, 2005 - 23:21]
[przekleństwo!] ja se moge chodzic w begach i [przekleństwo!] was to ophodzi wy glupie typki.Moge byc pozerem,mozecie myslc,ze nim jestem i co was to obchodzi.Zasrani gadaja na mnie,ze jestem pozeremi,ale co to dla mnie.Moge sobie łazic w łachach i co mi zrobicie ??!!Nie moge sobie chodzic z deska w butach adio,spodniach kupionych w jak najoryginalniejszym andergrandzie,czapeczce NY bluzie z mality,,no iCO was to obchodzi??Moge byc soba nie rozumiecie tego zasrane smarkacze !!??Takie to trudne??!!KUrwa od dzis bede pozowal jak prawdziwy pozer...ktos moze pomyslec,że jezdze z zajawy,ktos inny ze tak odpierdalam cos glupiego,ktos moze pomysleć ,ze to jest "trendy","modne",ktos moze wreszcie [przekleństwo!] pomysli ze jezdze bo mam duzo hajsu????!!!!Nie nie .Nie glupie [przekleństwo!]e to nie o to chodzi.Ja sie urodzilem zeby pozowac jak pozer zasrany zasrana pozerka i pozerskim zyciem.Niech nikt nie mysli ze to jakies bujdy...Chcialem dobrze,chcialem zrobic akriere w usa,ale ktos sie pomylil przy wyrabianiu paszportu i [przekleństwo!] poszlo sie jeb**.Co ja teraz moge zrobic??!!Jak ktos widzi ze krece takie triczki jak 360 varial heel to mysli ze pozuje.A ja tylko przedstawiam siebie swoim stylem.
Od dziecka chodzilem w skejtach i taki juz wyroslem,nic nie moge za to ze moj wujek kupil mi deck na moje 6 urodzinki.Tak to sie wszystko zaczelo.Pozniej nadeszla era "yo ziomalu yo ziomku"ale to nie bylo to -to bylo jakies sztuczne i zabazgrane.To nie pasowaklo do mnie.WSzyscy z mojej klasy lubili byc modni-skate.
Moda przeminela jak pierwszy pocalunek 18...
Potem laski lecialy na takich sk8...
Mialem tego dosc chcialem byc oryginalnyORYGINALNY,jak kazdy szanujacy sie skater.Chodze w skejtach i koniec.W polsce nastala nowa moda-sk8-zwyklas(bez begow)a ja nadal chodze w takich bo chce byc taki jak dawniej,chce byc taki jak w amer.skate videosach...
W tych czasach jestem pozer bo odpierdalam cos z deska.To nie oto chodzi jak wygladasz,wazne jaki jestes prawdziwy w srodku.DEska uczynila mnie czlowiekiem ktory nauczyl sie ze zwykle zycie to nie wszystko,ze istnieja granice za ktorymi kryja sie marzenia.A teraz nic mi nie zostalo jak zalozyc kaptur i udac sie na miejscowe.MOZE ZMIENI SIE MODA NA POZERA i juz nigdy wiecej zaden [przekleństwo!] nie wiedzacy oco wtym gra nie nazwie mnie POZEREM.Deska niech sluzy wam do odpoczynku i do ksztalcenia siebie.Niech nie bedzie rzecza ktora was moze zblaznic...
to nie w tym rzecz.Peace don't forgive about word:pozer -tacy ludzie istnieja,ale ja do tej grupy nie naleze...


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 01 Wrz, 2005 - 12:29]
Kolego chcesz może bana za te przekleństwa?

Co do Twojego postu to sam już chciałem o czymś takim napisać, sam nie jesteś pozerem, bo jeździsz na desce i jesteś prawdziwym skaterem ze stylem ;)

Byłem wczoraj w parku - chciałem poflipować i poskakać na fun boxie, dlatego wziąłem piłkarskie ochraniacze, bo jak dostaję w golenie z flipów to ból niezły, sami przyznajcie. No to miałem te ochraniacze. Jeździłem z zajawką szczęśliwy dopóki nie zebrała się rasa i nie zaczęli się patrzeć i gadać. Normalnie ja się nie przejmuję, ale były tam takie teksty: "co za skejt, popisuje się na desce", "ale sie wystroił w ochraniacze, ale skejt", "nie mają niczego do roboty tylko bawić się w skejtów". Tacy są ludzie, nie rozumieją, że to nie jest popis, to nie jest wystawa, nie jest zabawa, tylko sposób na życie. Mi to daje zabawę, luz, a inni myślą, że skateboarding jest prosty i tylko głupki jeżdżą na deskach (przynajmniej u mnie tak jest). Gdy byłem w Niemczech na wakacjach tam byli spoko ludzie. Stare dziady (dosłownie) wiedziały co to kickflip. Tam był respekt dla skaterów, nie to co Polska. A jak jest u Was?


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 04 Wrz, 2005 - 14:48]
Siwy: JA słucham hh od roku 1997. Jeżdze na desce moze 3 lata chodze w szerokich spodnia ale przez to ze to mi przypadlo do gustu , nie przez to ze taka jest teraz fala mody.Lubie to i w dupie mam co powiedza inni!!! To inni ludzie przyswajaja raperowi ksywe "skate" jeszcze za nim jezdzilem na desce juz do mnie wolali "skate" :/ No sorry teraz co 2 koleś uwarza sie za skate'a bo nosi swzerokie ciuchy a to [przekleństwo!] prawda on jest poprostu popierdolonym KSEROBOJEM!!!!!!!!
Ja nie słucham rapu typu: MEZO , LIBER ,DONIU bo siedze w tym zbyd długo by podażać owczym pedem , znam klasyke i przy niej pozostane to co dobre poszlo w cień - MOLESTA płyt. SKANDAL , RHX płyt. OPOWIEŚCI Z PODWÓRKOWEJ ŁAWKI


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 04 Wrz, 2005 - 14:59]
Siwy: Ludzie chodzący w szerokich spodniach, słuchający hip hopu nie są ani skate'ami ani hip hopowcami !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! po Pierwsze nie można nazwać kolesia który nie jeżdzi na desce skate'm bo Sama ksywka skate wziela sie od słowa SKATEBOARD czyli deskorolka- wiec zastanówmy sie czy to ma sens mowić do kogoś kto nie ma pojęci o deskorolce "skate"??? Tak Samo Jest z rapem jak mozna mówić do kogoś kto nie nagrywa kawałków rapowych hip hopowiec??? Śmiac mi sie chce:/ jedynie na nich można mówić słuchacze rapu No bo jak inaczej

prosze o wszelkie komętarze na forum lub na mealia: nielegalsqadwp.pl dzieki


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 04 Wrz, 2005 - 15:00]
Siwy: poprawka nielegalsqad@wp.pl


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 05 Wrz, 2005 - 17:54]
Chyba wszystko już zostało wytłumaczone tyloma komentami. Zgadzam się z Siwym a wy?


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 05 Wrz, 2005 - 21:12]
Mozecie gadac ja w moim miescie bede pozerkiem jakich malo.Nikt mi nie podskoczy...


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 07 Wrz, 2005 - 22:31]
w skateboardingu nie chodzi o mode !!!trzeba miec swoj wlasny styl...


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 11 Wrz, 2005 - 17:31]
Zgadzam się z tym :)


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 16 Wrz, 2005 - 16:47]
JA wole sie nie wypowiadać co do tematów "skejt" albo "skater" bo pewnie wszystko co powiem bedzie zaraz negatywnie skomentowane..KAżdy sie przyczepi do moich słów..Powiem tylko tyle że każdy kto dał tu swój komentarz ma po trochu racji...


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Madziena [PW] [włączone 17 Wrz, 2005 - 17:05]
Hmmm...JA wole nie wyrażać tuu mojej opini na temat ' co to skejt' , ' kto nim jest' bo zaraz wszyscy mnie skrytykują... Chciałam tylko powiedzieć że każdy kto wypowiada tu swoje zdanie ma po trochu racji...Pozdro


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 22 Wrz, 2005 - 16:41]
Jak ktos chce byc pozerkiem to niech se jest,ale jak chce byc taki skate to niech sie nie dziwi ze mu potem normalni skate chca wpjerdolic.


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [PW] [włączone 22 Wrz, 2005 - 20:01]
Ale wy ludzie macie problemy, skate, skejt, czy skater ?? r. Poprawnie jest mówić Skater, bo to z j.angielskiego oznacza osobę jeżdzącą na deskorolce. I nie wkurwiajcie sie odrazu jak ktoś do was powie skejt, bo niektórzy używają okreslenia skejt, jako poprostu spolszczenia od skate (r). Skater ( deskorolkowiec) to po prostu osoba jeżdząca na deskorolce, mająca zajawke na deskorolke, na tricki, każdy chłopak ( albo dziewczyna) jeżdząca na deskorolce tworzy jej kulture i poziom. Deskorolkowiec to ktoś kto czerpie zajawke, przyjemność z jazdy na deskorolce. I tyle !! Nie ważne jak się ubiera, jakiej słucha muzyki. Ja sam słucham Hip-Hopu i nosze trochę szersze ciuchy :) Mam kolegów którzy słuchają cięższej muzyki- punk,rock itp, noszą wąskie spodnie. I co z tego ? Razem jeździmy i się cieszymy jazdą. A oto w tym wszystkim chodzi ! :) Zamiast sie tyle kłucić iććie pojeździć :P Pozdrawiam Tomek z Żar !
Temat: Skater ?
Nick: Gość [włączone 22 Wrz, 2005 - 20:03]
Ale wy ludzie macie problemy, skate, skejt, czy skater ?? r. Poprawnie jest mówić Skater, bo to z j.angielskiego oznacza osobę jeżdzącą na deskorolce. I nie wkurwiajcie sie odrazu jak ktoś do was powie skejt, bo niektórzy używają okreslenia skejt, jako poprostu spolszczenia od skate (r). Skater ( deskorolkowiec) to po prostu osoba jeżdząca na deskorolce, mająca zajawke na deskorolke, na tricki, każdy chłopak ( albo dziewczyna) jeżdząca na deskorolce tworzy jej kulture i poziom. Deskorolkowiec to ktoś kto czerpie zajawke, przyjemność z jazdy na deskorolce. I tyle !! Nie ważne jak się ubiera, jakiej słucha muzyki. Ja sam słucham Hip-Hopu i nosze trochę szersze ciuchy :) Mam kolegów którzy słuchają cięższej muzyki- punk,rock itp, noszą wąskie spodnie. I co z tego ? Razem jeździmy i się cieszymy jazdą. A oto w tym wszystkim chodzi ! :) Zamiast sie tyle kłucić iććie pojeździć :P Pozdrawiam Tomek z Żar !


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: martinez [PW] [włączone 25 Wrz, 2005 - 07:40]
podzielam. ja slucham punk- rocka a tez sie nie ubieram jakos skeytowsko tylko normalnie i jezdze na desce bo lubie... i nie jestem dresiarzem, apsolutnie!!!


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 25 Wrz, 2005 - 21:44]
Jak ktos chce byc pozerkiem to niech se jest,ale jak chce byc taki skate to niech sie nie dziwi ze mu potem normalni skate chca wpjerdolic.
kaym1


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [PW] [włączone 29 Wrz, 2005 - 11:19]
Rolka : Eh... Ja wam powiem moje zdanie... SKATER to ten gosciu co ma zajawe na jakis zajebisty sport (Deck , Rolki, BMX ,hulajnoga) a czy on sie ubiera w szerokie spodnie czy w rurki czy slucham metalu czy rapu co to za roznica ?? slucha to co lubi " ja np. mam zajawe miec stare spodnie, pare trampek, podarta podkoszulke no i blat a nie jakies tam G-Unit " Oto co ostatnio powiedzialem Bartek Milczarek i ja sie Z nim zgadzam bo ja rownoczesnie z nim to poweidzialem a wlasnie to byla debata o Skaterach skejtach Skate to wszystko to samo liczy sie zajawa i milosc do sportu ktory sie uprawaia aha GRAFITY CZY NAGRYWANIE MUZY TO TEZ W PEWNYM RODZAJU SPORT !!!! dlatego gosciu w szerokich spodniach zajebiscie malujac na scianach nazywa sie Skate bo jest SKATE !! tak jak i ja jezdzac na desce czy tak jak i Masło jezdzac na ROLKACH !!!! eh...
Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 03 Lis, 2005 - 07:02]
u nas to ludzie mysla ze my jestesmy jakies huligany... ja jezdze na deske ale nie nosze szerokich spodni czy coś takiego... wkurza mnie ze u nas w miescie to jak sie zobaczy kogos na desce to juz jest uwazany za skejta przecierz skejt a skater to dwie inne rzeczy


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: fragles [PW] [włączone 05 Lis, 2005 - 08:00]
HE HE A JA SLUCHAM HIP HOPA CLABUW IJEZDZE NA DESCE TERAZ UCZE sie nowych trików


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 07 Lis, 2005 - 19:11]
Najlepiej mi sie podobaja gostki-pozerki ktorzy se pedalki spuszczaja(spodnie).Jakie to glupie !!!


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [PW] [włączone 17 Lis, 2005 - 22:18]
Pozerzy moim zdaniem powinni byc markowani symbolami "P" tak jak robiono z zydami.
oni przeciez robia sie kozacy,a nigdy nie mieli zadnych dziwnych i nieprzyjemnych spraw z blatem.Nie wiedza co to zlamany deck,lub zlamany kingpin.To nie jest to.Wzialbym takiego przyglupa i klepal po ryju,az by sie nawrocil albo stracil chec pozerowania.
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: [włączone 17 Lis, 2005 - 22:19]
Pozerzy moim zdaniem powinni byc markowani symbolami "P" tak jak robiono z zydami. oni przeciez robia sie kozacy,a nigdy nie mieli zadnych dziwnych i nieprzyjemnych spraw z blatem.Nie wiedza co to zlamany deck,lub zlamany kingpin.To nie jest to.Wzialbym takiego przyglupa i klepal po ryju,az by sie nawrocil albo stracil chec pozerowania.
Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 18 Lis, 2005 - 21:09]
Pozer = pospolite zero - taki skrót :] Wszyscy skateboardziści są za tym, żeby do dowodów (czy legitymacji :D) dopisywano im P :]


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 20 Lis, 2005 - 15:43]
Najlepiej im przepaski na ramionach zawiesic z litera p tak jak zydom.Taki pozer to sie ma lekko.On nie wie co to znacza klopoty z deska.Nie wie co to znaczy zlamany deck,czy zlamany kingpin.


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: fenomen54 [PW] [włączone 22 Lis, 2005 - 08:47]
SSiemano!!!.Ze mną jest tak jeżdze na descy slucham hip hopu chodze w szerokich spodniach i co jestm skejtem.Sa też niektórzy co jeżdzą na desce slucahją czegoś innego niż hip hop to co są w połowie skejtami :):).narazie


Temat: Re: Sady skejtów
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 22 Lis, 2005 - 21:24]
Testuję szybkie komentarze :]


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 24 Lis, 2005 - 21:23]
Elo ziomy i pozery co tu za chałe sie odwala??Hmmm??


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 27 Lis, 2005 - 17:47]
kupkę :P


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 30 Lis, 2005 - 21:34]
wygląda to mnie więcej według mnie tak: dres - przedstawiciel mniej inteligentnego społeczeństwa mający zamiłowanie do noszenia luźnych i zwiewnych odzieży marki ADIDAS + pasjonuje go gra w "bejzbol" nie koniecznie z użyciem piłki. Grupka takich osobników zazwyczaj wiąże się z przemieszczeniem twojego portfela do ich rączek (lub komórki) ewentualnie piękny siny kolor po którymś okiem skate (skejt) - człowiek noszący spodnie z krokiem w kolanach bądź wersja hardkorowa: w kostkach, słuchający hip hopu używający "joł joł" słownictwa zazwyczaj nie groźny skater - koleś który posiada zamiłowanie do dechy kocha ten sport potrafi się w niego "wczuć" , słucha tego co lub,i nosi się jak lubi, po prostu - człowiek niezależny pozer - mieszaniec pozostałych osobników, zazwyczaj jest mentalnie dresem ubiera sie jak skate a pod pachą ma deskę z którą nie bardzo wie co zrobić, takie bezpłciowe "coś" co nie może sie zdecydować kim chciałby być i w rezultacie jest tym najgorszym - pozerem ( tu można by polemizować)


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 30 Lis, 2005 - 21:57]
dobra ja sie wypowiadam bo śmieszy mnie to całe kurestwo ,które niktórzy wypisuja


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 01 Gru, 2005 - 21:36]
Drugie u gory to arcydzielo to musi byc zapisane gdzies na rozowo, zeby wszystkie pedaly i nie kumaci wiedzieli o co biega. kajm4n


Temat: Odp:
Nick: Gość [włączone 02 Gru, 2005 - 21:39]
temacik nieźle się rozkręcił, ciekawe czy ktoś nowy zdoła przeczytać całe :P


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 11 Gru, 2005 - 13:33]
"Główna" :)


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 11 Gru, 2005 - 19:53]
Jak tak sobie przeczytałem te wszystkie komentarze to dalej uważam że najciekawszą wypowiedź zarzucił "sennosk8". Nie dość że koleś twierdził, że nosi spodnie !!pod!! SIC gaciami (majty na wierzchu - to jest luzak) to jeszcze ma sporą podzielność uwagi => widzicie podobieństwa do nicku "senno" a "posse" tja koleś się nawet nie wysilił że jak już wymyślić człenia żeby go poparł to zmienić jakoś rodzaj nicku a ty niet - 5 liter - środkowa i przedostania literą jest taka sama... zresztą... brak słów...


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 12 Gru, 2005 - 16:02]
Buhahaha ale śmieszny temat ja pierdykam... Nawet połowa z was nie wie co to oznacza skate z deską mają tylko tyle wspólnego, że zaczęli od THPS o Boże i pewnie tricki też znacie tylko te co są w THPS no nie? Nowa część Tonego Hawka pare nowych tricków i zaraz wypad na podwórko i klejenie tego co w grze... Ja uważam się z skate'a (może wielu osobom zajdę tu za skórę i wyjdę na pozera [wg. waszego mniemania] itp.) choć nie jeżdżę na desce od 2 lat. Preferowałem freestyle ponieważ, mając 5 lat mój brat cioteczny pokazał mi filmy z Rodneym Mullenem i Stevem Rocco (w tym wieku potrafiłem już ollie). Dużo ćwiczyliśmy razem z bratem i nauczyliśmy się wielu tricków tj. casper + 2m przejazdu z zejściem z 360 flipem itp. Przestałem jeździć ponieważ znudziło mnie to. Teraz razem koleżkami i tym bratem zajmujemy się...Jackass'em ^^. Poza tym hip-hopu słuchałem dużo kiedy złapałem zajawkę na niego. Ale też mi przeszło i przeniosłem się na muzykę metal, rock i rap old schoolowy (słucham np. Beastie Boys, System of a Down, Disturbed, Therion'a, którch polecam bo mają muzę idealną do jazdy na decku i wyprawiania różnych ciekawych rzeczy z Jackass'a). Dobra kończe bo mi sie nie chcę pisać. NarQ!


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 12 Gru, 2005 - 17:24]
He gosciu na gorze tak pierdykasz bo myslisz ze jestes jakis dojrzaly czy cos w swiecie skateboardingu. Pieprzysz 3 po 3- poprostu innym sposobem zaczales jezdzic lolku. <To nie gra roli skad wziales zajawke kretynie, czy zagrales w thps czy zobaczyles film!!!> Chodzi o to zeby byc tym kim sie chce byc... A co do trików to myslisz ze znasz ty ich tak duzo??!! Tak ty na pewno znasz jak zobaczyles ze w tony hawku robia flipy, grindy, graby i juz myslisz ze ten kto jezdzi streetem jest inny? Bo ty robiles takie badziewne triki jak mullen??!! He powim ze ty nie wiesz o co biega (naprawde pierdykasz gowniane tematy)


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: kaym1 [PW] [włączone 13 Gru, 2005 - 21:46]
Zamiast iść na deske albo coś konkretnego zrobić to tu wymyślacie jakieś nudne teorie o pozerach.


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 13 Gru, 2005 - 22:21]
Za to komenty lecą jak woda i fajny temat :]


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: dekiel [PW] [włączone 23 Gru, 2005 - 09:58]
hehe lepsze rolki


Odpowiedź do: Re: Szybki komentarz do tematu
Nick: babik [PW] [włączone 08 Paź, 2006 - 17:01]
każdy lubi co chce:-))))
Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 24 Gru, 2005 - 20:21]
moj chlopak jest skatem kocham go takim jaki jest. i [przekleństwo!] on ni jest pozerem


Odpowiedź do: Re: Szybki komentarz do tematu
Nick: babik [PW] [włączone 08 Paź, 2006 - 13:47]
wiecie co mnie to wali jak kto się ubiera na deskę ważne jest to że ktoś na niej chce jeżdzić i się czegoś nauczyć a nie tylko pieprzyć że się jeżdzi a nic się nie umie:-i
Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 24 Gru, 2005 - 20:23]
to co ze moj chlopak chodzi wszerokich spodniach czy tez nosi czapke z daszkiem wazne jest to ze jest soba nikogo nie udaje poprostu jest soba. a tak poza tym jak jestes skatem to czujesz wlasnie to cos....


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 10 Sty, 2006 - 16:46]
trzeba juz by bylo zamknac ten temat skejtow. Juz chyba wszystko zostalo powiedziane i wyjasnione <<<<:P>>>>


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: rng47 [PW] [włączone 10 Sty, 2006 - 18:09]
Z polskimi sportami eXtremalnymi robi się tak jak z polskim rapem. Młodzi "niekumaci"
myślą że jak się nauczą jeździć to będą Mistrz.Św. takimi jak T.Hawk. Tak samo jest w polskim rapie. Przyszli konwidenci tacy jak 18L, MEZO,FLEXXIP,DUŻE PE, TEKA i wielu innych, i myślą że będą super gwiazdami-poprostu niektórzy są pojebani!!!


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 11 Sty, 2006 - 17:04]
nie zamykać tematu! będzie to temat wszechczasów :D


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: kaym1 [PW] [włączone 21 Sty, 2006 - 14:19]
tak pozerzy to ludzie, którzy kiedyś skejtowali a teraz się opieprzają, słuchając czarnej muzyki i < " są "> skejtami. To jest śmieszne


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 24 Sty, 2006 - 20:50]
...możesz być księdzem, dziwką, adwokatem badź kucharzem. możesz nosić zielone skarpetki w kratke bądź różowe stringi;]...możesz też szerokie spodnie słuchając hip hopu od lat 300 bądz wąskie i hadkoru od 400, lecz jeśli NIE jeździsz na desce to NIE nazywaj siebie skatem[bądź skaterem] bo to nie ma sensu - pomyśl -SLATEBOARDING -->SKATE[SKATER] - -DESKOROLKA -->DESKOROLKOWIEC[wiem że to dziwnie brzmi ale też sie takiego okreslenia używa - przynajmiej np w mediach takich jak TV] -hip-hop -->hiphopowiec[powstalo też określenie ogólnie znane - blokers] NIEWAZNY JEST UBIOR ANI MUZYKA BADZ WYZNANIE ---------- LICZY SIE TYLKO DESKOROLKA ---------- ----- SKATE OR DIE ----- ps JA OSOBISCIE JEZDZE NA DESCE OD JAKIHS 5 LAT HIP HOPU SŁUCHALEM JAK GO JESZCZE W MEDIACH NIE BYLO - PO PEWNYM CZASIE ZSZEDLEM NA ROCK[[POPROSYU CZEGOS MI W HH BRAKOWALO A MOZE POPROSTU DOROSNALEM;] - to tak dla jasnosci!


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 01 Mar, 2006 - 15:52]
właśnie nie wymyślajcie jakichś nudnych teori kto jest skate a kto nie, bo gówno to da i tak nie zminisz ludzi. A wjeździe na desce, na rolkach czy chociażby w jeździe figurowej na łyżwach chodzi o pasje, a nie o takie pierdoły co wy tu wymyślacie. I dotyczy to wszystkiego . Jeśli ktoś lubi zbierać znaczki i robi to spasją to niech sobie zbiera te kawałki papieru :P każdy robi co mu się podoba, a to że ktoś robi się bosem bo ma np. szeroki spodnie, których krok sięga po kostki,albo chwali się przez neta, że zakręcił jakiś niesamowity trik (a tym czasem nie sklei np. kickflipa) świadczy to tylko o tym człowieku, że jest infantylny, aczkolwiek nie chcę tu nikogo obrażać, ale może te osoby, do których ta gadka ma trafić coś zrozumieją. Świat jest bardziej skąplikowany niż się wydaje, a to że ktoś znalazł "sens" życia (chwilowo, bo wszystko po jakimś czasie się znudzi chyba że to naprawdę na pasja, która trzyma człowieka żywego) -----------------> ale kazanie :P może ktoś zrozumie, wkońcu człowiek jest istotą myślącą :P xxx pozdrawiam józef k


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 03 Mar, 2006 - 14:08]
chwali się przez neta, że zakręcił jakiś niesamowity trik (a tym czasem nie sklei np. kickflipa) świadczy to tylko o tym człowieku, że jest infantylny - ty jestes infantylny


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 04 Mar, 2006 - 20:04]
zazdrość w twoich oczach widać jeżeli w taki sposób się wypowiadasz


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 12 Mar, 2006 - 21:28]
[przekleństwo!] !! jestem skejtem od dawna a dopiero kupilem deske !! nie umiem jezdzic !! ale jezeli [przekleństwo!] skejt dissuje skejta to co [przekleństwo!] ma znaczyc !! jestesmy jedna ekipa !! a dresiarze i frajezy z wlosami na zel to niech spierdlaja !!!!!!!!!!!!! pozdro dla ziomalow !!


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 13 Mar, 2006 - 19:01]
no właśnie o to chodzi --> jedna ekipa. Mi tu chodzi o tych co się wywyższają nad innych - szpanują i [przekleństwo!]a z tego mają, tylko tyle, że normalne ziomale się z niego śmieją. A poza niech mi ktoś nie wmawia, że sam jest infantylny. Ten kto to napisał jest poprostu ignorantem. Chciałem tylko napisać, że zal mi tych co właśnie robią się masterami --> trochę skromności i pokory. Nie dziwie się, że wyrobił się taki stereotyp skate'ów, skoro niektórzy reprezentują poprostu wielkie gówno. Ja sam jeżdżę i lubię to co robię, aczkolwiek nie identyfikuję się z żadną subkulturą, bo nie wierzę w jakieś podziały . Człowiek to człowiek i tyle. Może niektórzy tego nie rozumieją ... i świadczy to o ich niedojrzałości społecznej. Wiem że wiele osób, które tu zaglądają to poprostu dzieci, więc możecie sobie besztać ten tekst i mnie ile chcecie, ale [przekleństwo!] mnie to boli, bo przez takie gówniane teksty się nie zmienie, a zapewne pod wpływem tego, co napisałem, także nie zmuszę niektórych do myślenia . józef k


Odpowiedź do: Re: Szybki komentarz do tematu
Nick: robinhodd [PW] [włączone 30 Sty, 2007 - 16:18]
Własnie. Większość ludzi,którzy się wywyższają to właśnie pozerzy. CI ludzie, którzy naprawdę osiągnęli wysoki poziom nie chwalą się tym, bo widzą przed sobą jeszcze dużo do nauki, a poza tym nie widzą sensu w tym żeby szpanować.
Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: kaym1 [PW] [włączone 14 Mar, 2006 - 17:04]
dobrze gadasz te dzieci zaczynają jeździć na desce bo chcą być tacy jak Margera, Hawk lub Mullen, ale szybko się dochodzą do tego, że dotarcie na taki poziom to dla nich nie możliwe i rzucają deską w kąt. Albo jeszcze lepiej- jeżdżą bo chcą być "lepsi". Nie jeżdżą już dla przyjemności tylko dla szpanu - to jest śmieszne. Z tym całym stereotypem to też głupia sprawa. Patrzą na ciebie ze względu jakie nosisz buty, jakiej muzyki słuchasz, czy palisz trawke, a nie jakim jesteś człowiekiem. Mam tylko nadzieje że to kiedyś się zmieni...


Odpowiedź do: Re: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [PW] [włączone 28 Mar, 2006 - 09:49]
masz nawijke koleś szkoda tylko ze nie każdy jest taki jak Ty czy ja,. moja psiapsióła Animek powiedziała kiedyś:,,nie możesz mieć wszystkiego.gdzie byś to położyła?" Szkoda ze jest tylu nietolerancyjnych ludzi ktorzy latają tylko w garniturkach i żakiecikach i nie akceptują skateów a zwłaszcza kumplujących się znimi dziewczyn a ja właśnie taką jestem i dobrze mi z tym.Mam z kim poszusować na desce, rolkach ,łyżwach na lodowisku a nie siedze na chacie marudząc ze dużo mi zadali. Jestem w stanie znalężć czas na obowiązki i zajebiste przyjemności typu faceci czy sport:}
Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 14 Mar, 2006 - 19:38]
ja slucham hh od 4 lat szerokie nachy nosze od 2 a na desce jezdze od tygodnia.


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 19 Mar, 2006 - 10:41]
a jezdze na desce od pól roku i nosze szerokie spodnie chociasz jestem dziewczyną


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: AgUUlcia_ [PW] [włączone 23 Mar, 2006 - 19:39]
a ja jestem także skejtem tylko może czasami ukrytym no bo chyba wiecie jak wygląda dziewczyna na desce :P:P jeżdzę czasami ale tak naprawde wolę podziwaiać Was czyli skejtów :D:D


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 29 Mar, 2006 - 00:02]
No cóż... ja słucham metalu, jazzu, rapu, reggae i bóg wie co jeszcze tego od cholery jest. Słucham co lubię. Do jazdy na desce bardzo pasuje mi skate-punk i co szybsze rapowe kawałki a i metalu też się troche znajdzie (ale takiego z polotem). W sumie [przekleństwo!] mnie obchodzi ideologia. Ubieram się w szerokie spodnie (ale też bez przesady), mogę też założyć glany albo buty do jazdy na desce. Mam dready, lubię ubrania, luźne, czarne, kolorowe, hawajskie. Ale guyst ubioru nic a nic nie ma do mojej deski. parafrazując nałogowych palaczy: Jeżdzę na desce bo lubię. uczę się tricków. Większość mojej deski to samotne ćwiczenia na asfalcie, paru krawężnikach przy domu i wsio. A na codzień to z kumplami i już. Nie wiem jak mnie nazwiecie. Może z powodu moich upodobań do deski mogę być skaterem. Nie lubię szufladkowania. Po prostu jestem sobą. Nie metalem, skejtem, dresem,rasta, czy co tam checie. uważam się za człowieka indywidualnego samego w sobie. Nie wiem o co tyle szumu, niech każdy robi co uważa za stosowne...


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 01 Kwi, 2006 - 14:54]
Jeszcze raz zobaczę tutaj jakieś chaty czy debilne kometarze to blokuję temat, bo pewne debile o IP
83.24.164.246
83.30.229.45
83.6.214.172
83.24.134.83
83.14.77.146
83.24.137.111
83.6.236.165
[chociaż teraz mają inne, bo to neostrada]
urządzały sobie dziecinny chat. Nie umiecie szanować tego co kurna robię? To zagramy zaniedługo inaczej...


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 02 Kwi, 2006 - 10:48]
Mój chłopak jest skaterem,nosi faktycznie niskie spodnie w kroq , bluzy ale słucha punky-regge ,punk rocka i ska ma dredy i kocha ten sport jezdzi an desce i na bmx nie jest pozerem i ma swoje upodobania jesli chodzi o to kto słucha jakiej muzyki i jak sie ubiera ma to w dupie podobnie jak jego kumple wazne ze kocha ten sport i jest on jego pasja!!/ Bumka:]


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 02 Kwi, 2006 - 10:51]
a i co do tych ludków co robili se chat to ja ich zbeształam ze jesli nie mają zajawek to niech spadają:] nie lubie ludzi którzy nie sznują kogos pasji i wkładu pracy pozdro dla twórcy stronki i wszystkich skaterów bede regularnie tu kukac i patrzec jakie macie poglady :]/pozdr:* /Bumka:]


Odpowiedź do: Re: Szybki komentarz do tematu
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 02 Kwi, 2006 - 10:53]
Widziałem, dzięki ;)
Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 02 Kwi, 2006 - 20:32]
W sumie to tych wszystkich żelboyów i pedałów co sie pałętają z żelem na głowie to też można zaliczyć do pozerstwa. Buciki adidas, ubranko z targu, komóreczka z aparacikiem, zjebany ryj no i wogóle głupi światopogląd- czyli im sie wydaje że tylko ich styl jest cool, a inni ludzie to badziew bo noszą wg ich podróby adidasa- adio. Przecież nie patrząc przez skatepryzmat to jest prawda. Myślą, że te podciągnięte, obcisłe jak u pań spodnie to przepustka do tej ich wyimaginowanej doskonałości. Napewno wiele razy tacy pozerzy śmiali się z was. A to gówno prawda onie są śmieszni. To jest też taka subkultura- elegancik z żelem i obcisłym wdziankiem. To jest też pozerstwo. Tylko kto się ze mną zgadza??? heavyboy


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 02 Kwi, 2006 - 20:32]
O matkOoo qmpel w szpitalu:/ złamał sie na bmx..a 2 godziny to skate parQ w katowicach sie jedzie ehhh...szkoda chłopaka ., lecz nigdy nie zerwie ze swoja pasją bo ja kocha :] tacy ludzieto nie pozerzy:] pozdro dla Ciebie BatSk8//Bumka:]


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 05 Kwi, 2006 - 11:00]
moim zdaniem osoba która jeździ na desce jest Skatem... chociaz sie nie ubiera w ciuchy firmy mass czy rydel house... Jeździ na desce i jest skatem. A osoba która ubiera się w szerokie spodnie i bluzy z kapturem nie słucha hh to zwykły POZER, mówi o sobie skate, a nawet nic nie wie o tym klimacie... woli sie bawić rózowymi lalkami czy misiami, a jak wyjdzie na miasto to struga nie wiadomo kogo... Sram na takich ludzi. !!!


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 12 Kwi, 2006 - 19:08]
Temat zablokowałem i przy okazji usunąłem ok 80 bzdurnych komentarzy. Jeśli kogoś interesują powody - proszę czytać niżej. PS: jeśli ktoś chce coś dopisać - kontaktować się ze mną http://www.underflip.eu/Strona11.html


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 29 Kwi, 2006 - 20:27]
Temat został ponownie odblokowany, ale mogą w nim udzielać głosu tylko użytkownicy


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: legionista [PW] [włączone 05 Maj, 2006 - 16:37]
A co powiecie o mnie: słucham hip-hop od 4 lat, jazz od 1, ragga od 2, posłucham rocku.... ale płyty na półce mam hip-hopowe oprócz 1 funkowej. Nie nosze worków , ubieram się jak wszyscy zwykli ludzie? kto ja jestem : skate ,skater, lamus, szpaner,dresiarz??? >>>>>a mnie to gówno obchodzi ..... bo ja jeżdże z miłości do wolności, nie by poszpanowac<<<<<


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: legionista [PW] [włączone 05 Maj, 2006 - 16:51]
Kiedy ludziena mnie patrzyli na początku jazdy myśleli pewnie-szpanuje deska- . teraz sie przyzwyczaili :]


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: legionista [PW] [włączone 05 Maj, 2006 - 16:54]
_______dlaczego w was tyle nienawiści_____przecież sami chcecie być szanowali_____________ :[


Odpowiedź do: Re: Szybki komentarz do tematu
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 05 Maj, 2006 - 20:56]
Hehe żaby nie bój - jesteś normalnym skaterem ;) Bo liczy się to, że jeździsz na desce z zamiłowania. Nienawiść jest w użytkownikach, nie odpowiadam za ich komentarze [tylko cenzuruję wypowiedzi]
Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Gość [włączone 10 Maj, 2006 - 16:24]
skate skater to tosamo znaczy to koesia który jeżdzi na desce a nie chodzi po ulicy buja sie ma szerokie pory bluza z kapturem to jest dres i nienawidze pozerów dla mnie to ścierwo a nie skate ja osobiście jeżdze na desce i jakoś nie afiszuje sie napsem skate ale znam ludzi kturzy kity wciskaja jak znakomicie jeżdża nawet nazwy tricków nie znaja wniosek prosty kto na desce nie jeździ a uważa sie za skate to ścierwo a nie skate


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: mazi93 [PW] [włączone 10 Maj, 2006 - 16:43]
to wyżej ja pisałem zapomniałem się zalogować


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Tsuyoshi [PW] [włączone 11 Maj, 2006 - 20:09]
Jak dla mnie pozerzy wymiatają. Ulice, dokładniej. Pchają się wszędzie gdzie popadnie, tzn tam gdzie ktoś jeździ na desce po to, żeby powiedzieć jaki jest do [ekhm]. A ja mam gdzieś to, że ktoś nosi dresy i szerokie bluzy, ważne zeby był uprzejmy i koleżeński, i nie woził się z deską jak na niej umie jeździć, a jesli potrafi, niech nie wyśmiewa słabszych skaterów. Mam gdzieś to, jak się ktoś ubiera, bo myśleć, że ktoś jest gorszy ze względu na to, co nosi, jest tylko nieco lżejsze od rasizmu, bo ktoś ma (a może nie ma? otoczenie robi swoje...) wpływ na to jak wygląda, a z kolorem skóry jest inaczej. Veni, vidi, vici.


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: jackass [PW] [włączone 12 Maj, 2006 - 20:58]
Yow co wam poszło o skateów ja tam mam to w d%$$(*%, jak kto wygląda i podzielam zdanie Tsuyoshi


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: ent [PW] [włączone 13 Maj, 2006 - 17:59]
A ja nie wiem, czym tu się podniecać :/ Mam bardzo szerokie upodobania muzyczne, jak mnie najdzie odpowiednia faza to przebrnę od chillout'u poprzez jazz do black metalu :] Ubieram się normalnie (czasem nawet, o dziwo, kieckę założę) i pomimo kontuzji kolana jeżdżę na desce. Nie wtryniam mięcha ani pochodnych, nie palę, nie piję. I co, pewniem pozerka :] Tylko wiecie, tak naprawdę to *uj mnie to obchodzi :) Robię to, co lubię i żyję tak, jak chcę. A etykietkami przyklejanymi mi przez różne osoby mogę sobie podetrzeć tyłek, czego wszystkim emocjonującym się tym, czy są aby "pseudo" czy też może "tru", serdecznie życzę. pozdrawiam :)


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Grizwold [PW] [włączone 13 Maj, 2006 - 18:32]
Hm.. Przeczytałem wszystkie komentarze, zajęło mi to jakieś pół godziny ale dotrwałem do końca. Moją pasją jest jeżdżenie na rolkach i też niedawno na desce. Może i nie jestem jakiś wspaniały mistrz ale się jako tako staram. Słucham głównie Limp Bizkit, Rammstein, Disturbed, Metalica, Bloodhound Gang, Linkin Park i duużo innych zespołów. Polski rap i HH nie lubie bo.. poprostu mi nie wpada w ucho. Czasami też lubie posłuchać techniawy ale to już żadko. Ubieram sie luźno ale nie mam spodni w kroku albo w kostkach. I teraz sami oceńcie czy jestem Skater, Skejt, czy pozer.. Ja osobiście nie uważam się za Skatera. Owszem na rolkach lubie jeździć i to bardzo na desce też ale na niej to prawde mówiąc ledwo zacząłem jeździć. Tricków na desce jeszcze nie robie ale sie staram nauczyć. Dobra koniec tego nudnego gadania.. moim zdaniem: Pozer - Gość co łazi po mieście z deską i mówi wszystkim jaki jest dobry a ledwo umie jeździć i wogóle robi to wszystko tylko i wyłącznie dla szpanu a nie z pasji. Zazwyczaj też ma spodnie w kroku i kaptur na głowwie... Skater - Człowiek którego pasją jest deska/rolki nie kryje się z tym ani też przesadnie nie szpanuje. Jeździ poprostu z zamiłowania. Jeżdżenie to jego sposób na życie. Niekoniecznie musi słuchać HH ani czegoś w tym stylu. Muzyka nie ma tu nic do rzeczy. Wszystko to tylko i wyłącznie moje osobiste zdanie. Wiem że niektórzy źle wypowiedzą się na mój temat. Ale mnie oni nie obchodzą.. Pozdrawiam! Grizz!


Odpowiedź do: Re: Szybki komentarz do tematu
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 15 Maj, 2006 - 16:40]
"Przeczytałem wszystkie komentarze, zajęło mi to jakieś pół godziny ale dotrwałem do końca" gratulacje, nie wiedziałem, że komuś będzie się chciało :D Jesteś twardziel :D To co mówisz jest jak najbardziej słuszne ;)
Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Tsuyoshi [PW] [włączone 17 Maj, 2006 - 17:58]
Z Pozerami to jest właściwie normalna sprawa. Zawsze byli i będą wszelacy szpanerzy, od pięknych adoratorów ratujących wspaniałe panie aż po narkomanów. Pozerzy to po prostu jedni z nich. Ale cóż, to wszystko ma swoje uwarunkowania w zakłamaniu w grupie rówieśniczej. Dajmy przykład jarania: szpaner pali, by zostać uznanym w grupie. Każda osoba w grupie w głębi serca wcale nie uznaje tego, ale sądząc, że inni to uznają, udaje, że ona też. No i wychodzi błędne koło... Każdy jest wrażliwy, a pozerów nie trzeba "[przekleństwo!] jako [przekleństwo!]ów" tylko: a) nie zwracać uwagi b) dać do zrozumienia żeby sobie dali spokój Znowu też każdy może mówić, że ma gdzieś, że ktoś go wyśmiewa. Jest trochę takich ludzi, ale niewiele, i znowuż w głębi serca każdego porusza to, co o nim myślą inni, oczywiście jeśli to okazują. Ale cóż, to już jest takie zawiłe i zakłamane, że każdy, żeby się przypodobać, robi się coraz gorszy, i dochodzi do tego, że: albo umiesz jeździć tak, że jesteś mistrzem, albo jeździsz sam, jeśli nie chcesz być ośmieszanym.


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: ent [PW] [włączone 17 Maj, 2006 - 23:52]
Tsu - czyli Twoim zdaniem pozerzy to biedni, wrażliwi ludzie, mający problem z przystosowaniem się do złego i okrutnego społeczeństwa? No tak, niektórzy mają faktycznie problem z akceptacją. Ale nie możesz całego społeczeństwa określać jako zakłamane z założenia, bo to zakłamane społeczeństwo tworzą właśnie ci ludzie, którzy poprzez kłamstwa i pozowanie maja nadzieję na zdobycie uznania i poklasku. Więc problem chyba nie tkwi w zakłamaniu grupy, tylko w zakłamaniu jednostki, które to w konsekwencji prowadzi do zakłamania całej grupy. Baj de łej, "zakłamanie" to takie trendy słowo ostatnio ;)


Odpowiedź do: Re: Szybki komentarz do tematu
Nick: Tsuyoshi [PW] [włączone 29 Maj, 2006 - 18:03]
Nie uważam, że to biedni wrażliwi ludzie, nie. To są pospolici szpanerzy i nic w tym dziwnego. Ja po prostu zrobiłem wywód, dlaczego pozowanie i szpanerstwo się tak rozchodzi ;) Hmmm, powiedzmy, że w inteligentniejszych grupach nie ma zakłamania, tylko współpraca. Jeśli natomiast jest "durnowata" grupa, a w niej "durnie", to są zakłamani prawie w 100%. W tym świcie jaki jest, to już niestety normalne... Anyway, durna, dajmy na to, grupa będziezacieśniać więzy swojej "przyjaźni" poprzez to zakłamanie. Nikomu w grupie to raczej nie szkodzi, dlatego popularność zjawiska. Jeśeli natomiast w grupie jest osoba inteligentna, wrażliwa, ma kilka opcji: jeżeli niema odwagi cywilnej, zostanie w grupie i się uaspołeczni. jeżeli ma odwagę cywilną, przestanie się spotykać i będzie dobrze.
Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: legionista [PW] [włączone 19 Maj, 2006 - 12:07]
Pozerzy to osoby upodabniające się do pewnej grupy ludzi , nie są z nią związaną. A upodabniają się by zdobyć: 1.laskę 2.szacun 3.kolegów UWAGA! STOSOWANIE POZERSTWA NIESIE ODWROTNY EFEKT CO DO CELU! Niech żyje Polska prawdziwa scena hip-hopowa i deskorolkowa!


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: legionista [PW] [włączone 19 Maj, 2006 - 12:13]
Sorry za błedy :p


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Lizzy [PW] [włączone 23 Maj, 2006 - 19:58]
Dla rozjaśnienia -w stanach ludzie jeżdżący na desce to sk8erzy, słuchający zazwyczaj punk rocka itp. , kiedy ten styl przybył do polski wszyscy nie wiadomo z jakich przyczyn podpieli to pod hh, a ziomów nazwali skejtami - pozdro dla nich:] Jak ktoś sobie nosi bluzy massa to nie odrazu pozerem musi być, nie obnosi się z tym - jest spoko. Na desce też niech jeździ ale bez szpanu. Także nie ważne jak się ubierasz, jakiej muzy słuchasz, jeździj na desce, sk8erem jest się w "środku";]


Odpowiedź do: Re: Szybki komentarz do tematu
Nick: sheep [PW] [włączone 04 Lip, 2006 - 22:36]
No niby pięknie powiedziane... Ale jednak słowo sk8ter kojaży się z deskorolką... (skejbord) Nie można sobie tak o powiedzieć: Jestem skejtem. I nim być... :/
Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: legionista [PW] [włączone 25 Maj, 2006 - 19:58]
Dokładnie :p


Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: anarchymen [PW] [włączone 27 Maj, 2006 - 11:16]
Generalnie nie ważne w co się ubierasz(choć styl "Skejtowy" to dla mnie głupota), tylko jak i czy jeździsz.Mam sąsiada który jest właśnie takim "skejtem" jest ma 12 lat,oczywiście spodnie do kolan bluzy only firmówki z kapturem hip hop na cały blok i deska.Wszyscy jego kumple biją przed nim pokłony a wiecie jak jeździ?? Niedosyć że ledwo utrzymuje równowagę na decku to jeszcze odpycha się przednią nogą! Śmiechu warte. Ja sam nie jezdze wspaniale choć parę trikasów umiem, ale ubieram się normalnie(to znaczy nie po "skejtowemu") nie chwalę się na prawo i lewo swoimi umiejętnosciami...poprostu jeżdzę sam dla siebie bo to kocham! A tak z innej beczki:najbardziej mnie wkórza wiara która mówi ze muzyką przewodnią skateboardingu jest rap i hip-hop.Gówno prawda jest nię punck!!! Dowody: w grach skate'owych zawsze leci punck i rock (no zdasza się rap ale żywy), punck jest muzyką pobudzająca przy której nie da się po prostu nic nie robić więc fajnie się przy nij jeździ:D Pozdro!! Skate or Die!


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: legionista [PW] [włączone 01 Cze, 2006 - 10:50]
Anarchymen , jak ktoś się odpycha przednią nogą to jeździ normalnie( grałeś kiedyś w THPS?).To się nazywa mongo. Sam jeżdżę regularem , ale zasuwam mongo na switchu(ale pewnie nie rozumiesz, bo siostra cię na 5 minut dopuściła do THPS abyś sobie pojeździł). A i twojej skate or die to niezła dewiza (może jeszcze "Skateboarding is not a crime?")Ale szczerze mówiąc szerokie spodnie są lepsze do wysokiego ollie , bo nie uciskają nigdzie.Uważaj na swoją pisownię bo "punck" , "zdasza", "wkórza" to majsersztyki poprawnej "ortograwji".A najlepiej się jeździ przy funk`u i agresywnym hip-hopie. Sam ubieram się normalnie( tylko na deskę zakładam szerokie spodnie, bo tak mi wygodniej) i słucham różne gatunki muzyki oprócz tandetnego techno , bo to tragedia na maksa. Ludzie słuchają Hip-Hopu i techno ( a to kompletnie inne gatunki muzyki ) bo chcą być coo`.Nie łykam tego . Ja słucham głównie jazzu i funku i czuję się z tym dobrze.Anarchymen: nie zjeżdżaj nikogo gdy się na tym nie znasz.A skate`ów powinno się nie zjeżdżać , powinni oni dla ciebie być powietrzem.


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Grizwold [PW] [włączone 02 Cze, 2006 - 13:18]
Popieram legioniste, ale z jednym sie nie zgodze. "A najlepiej się jeździ przy funk`u i agresywnym hip-hopie" moim zdaniem każdy jeździ przy czym mu sie podoba. Mnie akurat HH (nawet ten agresywniejszy jak i zwykły) poprostu męczy.. Powiem szczerze że jak sie jeździ przy swojej nucie to wszystko wychodzi lepiej i mocniej. Ulubiona muza daje jednak niezłego kopa! POZDR! Grizz...


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Qrczak [PW] [włączone 03 Cze, 2006 - 22:23]
wracając do tematu to "skejt" to gościu z szerokimi porami i słuchający hiphopu zachowujący się w określony sposób, "skejter" to gościu co jeżdzi na desce i niekonieczne ma pory w kolanach, a pozer to piz*a co nosi deche na pokaz i zgrywa cwela przed dupami że jest super "nigga" i sie buja a na desce gówno umie..... pozdro


Odpowiedź do: Re: Szybki komentarz do tematu
Nick: Tsuyoshi [PW] [włączone 04 Cze, 2006 - 15:09]
A grubianin to ktoś jak ty. Błąd! "Skejt" to ktoś kto: a) nie potrafi jeździć na desce a szpanuje swoimi nieistniejącymi trickami b) ktoś, kto lubi jeździć na desce, może nawet mu to bardzo dobrze wychodzi, ale nie wie, że powinien zwać się "skejterem" a nie "skejtem". Szerokie spodnie nie mają nic do rzeczy. Pozer to ktoś który kupił deskę dla szpanu. Tyle wystarczy.
Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Grizwold [PW] [włączone 06 Cze, 2006 - 15:26]
Heheh! ale dzieki pozerom mamy wieksza satysfakcje z siebie :D wiemy ze ktos chce nas nasladowac a to juz nie nasza wina ze calkowicie nie umieja tego robic.. :D taki troszke inny punkt widzenia :P


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Pyza [PW] [włączone 08 Cze, 2006 - 17:01]
Eh..ja zaczynam jeździć (chociarz od kilku lat mnie to interesuje) , słucham SOAD, sean paul , Gorillaz .Ciuchy noszę luźne , tshirty zwykłe , czasem martensy i czuje sie ok.


Odpowiedź do: Re: Szybki komentarz do tematu
Nick: bartos15 [PW] [włączone 20 Sie, 2006 - 15:48]
siemcia ja też słucham S.O.A.D jeżdże na desce od pół roku i miło cie poznać siema
Temat: Re: Sądy skejtów
Nick: Cebal [PW] [włączone 17 Cze, 2006 - 13:54]
Omg, ale wy macie problemy. Poprostu każdy ubiera się jak chce i chce jeździć na desce lub nie, no i czego tu sie czepiać ? :P


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Cebal [PW] [włączone 17 Cze, 2006 - 13:57]
Ja ubieram się na luźno, słucham dobrej muzy i daje czadu na desce chociaż dopiero się ucze ale tak jak Pyza interesuje mnie to już kilka lat ale niestety nie miałem jak tego realizować ale naszeczęcie teraz mam wypasioną deche i jade ! :D


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Ziomal96 [PW] [włączone 24 Cze, 2006 - 12:11]
bvbv


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: michalgr [PW] [włączone 25 Cze, 2006 - 11:30]
ja ubieram sie normalnie , bluza i normalne jeansy . Tylko jest mały problem bo w moim mieście jeżdże tylko ja i ludzie widząc mnie śmigającego po ulicy patrza sie jak na ufo :| a policja ma ciagle wąty ...


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Grizwold [PW] [włączone 25 Cze, 2006 - 12:47]
Olej ich :D zarażaj ludzi skateboardingiem :D ja to śmigam na rolkach i na desce gdzie sie tylko da i gdzie droga pozwala! czasami tylko ludzie wyskakują z bluzgami do nas ale to jak ja z paczką perfidnie pod oknem szlifujemy triki ;] i jest wtedy niezły hałas! Niedawno psy do nas "co sie tu wyrabia?" a my "jeździmy sobie jak widać.." "to jeździjcie ciszej troche! my jedziemy po pączki" i wszyscy w brech.. :D no ale u mnie w miescie full ludzi jeździ wiec to nic takiego dziwnego :P POZDR!


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: sheep [PW] [włączone 04 Lip, 2006 - 22:32]
A według mnie skejt i skejter to to samo... A ci co nowszą spodnie z krokiem w kolanach i słyuchają hip-hopu to są dresy.... Skejt---> skejboart (skateboard, żeby nie było). A Ci wszyscy pozeży to lamusy!! Na drzewo z nimi. :P


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Kostek [PW] [włączone 21 Lip, 2006 - 16:06]
Niestety mylisz się SHEEP!!! [( Skejt = DresS )] Tak już jest na tym świecie niektórzy są biedni inni bogaci. Jeżeli Chdzisz w ciuszkach Etnisa, Massa itp. a nie umiesz jeździć na decku i nie jeździsz bo uważasz że to łatwy sport to nie masz prawa nazywać się SKEJTEREM. Skejter to osoba która uprawia ten sport z zamiłowniem jest on dla niej sposobem na życie.Obojętnie czy jest biedny czy bogaty i ma Platynową kartę bankomatową.Jeżeli robisz to z pasją i z zamiłowaniem Możesz się nazwać skejterem. Skejt To nie to samo co skejter To dwa przeciw ległe kierunki w życiu.Skejt to osoba uwarzająca się za skejtera lecz to nie to samo... < Love you skateboards >


Odpowiedź do: Re: Szybki komentarz do tematu
Nick: Iwan [PW] [włączone 27 Lip, 2006 - 23:27]
No i z tą opinią to się moge zgodzić ja śmigam na decku dla siebie i mam głęboko gdzieś co inni. Liczy się tylko to żeby jeździć na decku dla siebie i ewentualnie pokazać qmplom czego nowego się nauczyłem powinniśmy się wspierać i pomagać sobie nawzajem. A czasem widze jak dwuch takich się kłóci o jakiś głupi kawałek murka czy raila. Starajcie się śmigać takaby nie przeszkadzać innym bo często widze sytuacje typu ku...wa wjechałeś na mnie spier.... dalaj z tąd debilu!! Wydajemi się że każdy z nas kożystających z decka powinien mieć troche qltury osobistej.
Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Bekon_Skate [PW] [włączone 29 Lip, 2006 - 10:23]
Witam. Jestem nowym użytkownikiem waszej strony. Informuje że nie tylko należe do tego forum. Należe równierz do forum "Neon Blast Forum/Now Break Fear"


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Atomic [PW] [włączone 30 Lip, 2006 - 12:59]
ja jezdze na desce prawie pol roku i mi z tym dobrze...ludzie patrza na mnie jak na skejta chociaz sie za niego nieuwazam....poprostu lubie to co robie i lubie to robic i tyle....nie mowie na siebie skejt choc nim jestem i na moje skejt nie musi nosic szerokich spodni czy bluzy z kapturem...zeby byc skejtem trzeba conajmniej 2 misiace jezdzic...bo jeden miesiac jazdy na desce to ewentualnie proba....wiekszosc ludzi po miesiacu traci zajawke ale jezeli jezdzi jzuu 2 miechy to mozna mowic o nim jak o skejt bo cos jednak potrafi i chce to robic ...thx wielkie ziooomy xD


Odpowiedź do: Re: Szybki komentarz do tematu
Nick: babik [PW] [włączone 08 Paź, 2006 - 16:53]
ja jeżdze na desce 2 tygodnie i mi się to spodobało chociarz wczesniej mi się to bardzo podobało. mam nadzieję że sie naucze kleić jakieś tricki jak niektórzy. I sie nie chwalę że zajebiście jeżdże. i nosze szerokie spodnie chociaż są bardzo wygodne
Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: dekiel [PW] [włączone 31 Lip, 2006 - 20:52]
jeśli ktoś nie potrafi zdefiniować słowa "skate", to zapraszam gorąco na kliknięcie na ten link --> http://pl.wikipedia.org/wiki/Skate


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 02 Sie, 2006 - 17:44]
http://pl.wikipedia.org/wiki/Skate Papek ja pierdykam co oni tam nawpisywali :| :| :|


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: mutt12 [PW] [włączone 02 Sie, 2006 - 18:17]
dobra mam szerokie gacie bluze massa,ale jak zaczynalem jezdzic nie mialem nawet dobrych butuw jezdzilem w trapkach ina desce 45 zl


Temat: Szybki komentarz do tematu
Nick: Soniq [PW] [włączone 05 Sie, 2006 - 00:15]
Bo ja wiem... nie szata zdobi Człowieka. Moge sie ubierać każdy dzień inaczej i o niczym to tak naprawdę nie świadczy. Jak dla mnie- liczy się to kim czuje się naprawde człowiek pod tym całym płaszczykiem... i czy jest to luźna bluza i luźne gacie, czy raczej bardziej normalny ubiór- nie ma tak naprawdę znaczenia. Jeśli chodzi o mnie to zależy jaki mam humor. Moge sie przebrać za kompletną łobuziare i jechać sobie autobusem z słuchawkami w uszach mając cały świat w "tyłku" (nie bede pisać d. bo widze, że tu sie robi czerwono od takich słówek.. no ale cóż :D). Co nie zmienia faktu, że na drugi dzień jestem w stanie wyjść ubrana normalnie... a jak potrzebuje to nawet jako słodki cukiereczek w tradycyjnym różu pasującym do blondynek. Prosze bardzo! A zimą zakładam swoje cieplutkie i wysokie glany i wyglądam już zupełnie inaczej... mam do tego czysto luźne podejście, ale bawi mnie czasem, jak ludzie oceniają innych po prostym ubiorze. Nie obchodzi mnie, co sobie myślą. Mam ich głęboko gdzieś, a nawet jestem dumna z siebie, ze jestem przyczyna kolejnego pakowania wszystkich ludzi do jednego wora... prosze bardzo. Ja wcale nie chce, zeby wszyscy ludzie dobrze wiedzieli kim jestem. Jak chcą mnie poznać - prosze bardzo moge z nimi nawiazac kontakt. Ale skoro maja zamiar pakowac mnie do jednego wora pod tytulem dresiara, albo metalowa, alb Bog wie co innego... to ja pod tym wzgledem wole robic ich w Balona i miec swiety spokoj. Skate, skatem... jakie ma poglady takie ma. I jakiej muzyki slucha... dla mnie to w ogole jest bez sensu. Ja jezdze konno i jakos z tego powodu nie mam specjalnie przypisanej etykietki razem z odpowienim ubiorem, muzyka, stylem bycia. Jak sie idzie ulica to nie sposob poznac kto sie interesuje Jezdziectwem. A co do deskarzy- owszem. Tak sie wlasnie porobilo... i nie kto inny to sobie zgodowal jak sami Skeaci. I potem taka osobka ubrana odpowiednio tez moze uchodzi za Skeata i udawac zupelnie inna osobe niz jest... pfff. "Nie szata zdobi człowieka"- i tyle. Jak dla mnie ważniejszy jest sam człowiek niż jego "łachmany". I uważajcie sobie jak chcecie....


Temat: Sądy skejtów
Nick: Grizwold [PW] [włączone 07 Sie, 2006 - 11:10]
Nie no :D wypowiedź Soniq mnie naprawde zainteresowała! Ogółem to jak sie rozejrzeć u mnie to Skaterzy to naprawdę różni ludzie! Muzyka? różna - jeden słucha HH, drugi Punk Rocku inny czystego Rock'a a jeszcze inny Reggae. Ubiur? też różny - jak jeżdżą na decku to ubierają sie luźno bo tak jest poprostu wygodniej, ale jak idą w grupie i nie mają ze sobą desek to ktoś nie znający ich nie powie że mają coś ze sobą wspólnego a zwłaszcza że wspólnie śmigają na deskach ;) Proste! Skater - Człowiek który jeździ na desce bo to kocha ;) i już nie ma nic do gadania :D


Temat: Sądy skejtów
Nick: mutt12 [PW] [włączone 07 Sie, 2006 - 14:49]
pozerzy raperzy skajci to ciecie


Temat: Sądy skejtów
Nick: Dubster [PW] [włączone 15 Sie, 2006 - 10:43]
Hehe Coś ode mnie Cytuje "Po co ci te złoto, sygnety cioto. Zdejmij tą skarpetę z głowy idioto" ;) Jebac pozerów


Temat: Sądy skejtów
Nick: edzikulec [PW] [włączone 18 Sie, 2006 - 22:41]
czy wam sie juz naprawde nudzi ??


Temat: Sądy skejtów
Nick: Szarik [PW] [włączone 20 Sie, 2006 - 22:57]
Ludzie, deskorolka i jazda na niej, nie ma być swoistym rodzajem wywyższenia własnej osoby z tłumu, a sposobem na spędzenie czasu - dla niektórych nawet na życie. Aby jeździć na desce, nie potrzeba mięc markowych ciuchów - obojętnie czy firm skateowych czy innych - nie trzeba mieć sprżetu za 500 zł, wystarczy chęć i zaparcie. Kazda rozmowa o tym czy ktoś kto jeździ na desce musi być skate/dresem/metalem to walka z wiatrakami. Logiczne, że każdy ma na to odmienny pogląd i swój sposób postrzegania. "Niech inność nas łączy" jak powiedziała przewodniczaca Polskiego Centrum Mediacji. Nie możemy pozwolić, aby taka błachostka dzieliła nas na grupy.


Temat: Sądy skejtów
Nick: Romek [PW] [włączone 22 Sie, 2006 - 13:22]
gdy ktos sie mnie czasem pyta - "czy jestem skatem?" odpowiadam - " nie, ja poprostu jezdze na deskorolce:)"


Temat: Sądy skejtów
Nick: Soniq [PW] [włączone 27 Sie, 2006 - 20:44]
No w sumie szarik masz racje... ale jo sie lubia pogodać o tym co myśla :D hehe, czuja sie lepiej jak to z siebie wyrzuca :P. Pzdr skaeci i nie skaeci :P


Temat: Sądy skejtów
Nick: Kacperski [PW] [włączone 27 Sie, 2006 - 23:27]
Ja ubieram sie jak chce i jezdze jak chce. Nie chosdze w obwisłych portkach tylko w normalnych jeansach i podkoszulkach lub w koszulach. a jesli widze jakiegos koscia w obwisłych portkach udajacego sk8ta to odwracam sie i ide w swoja strone


Temat: Sądy skejtów
Nick: Kacperski [PW] [włączone 27 Sie, 2006 - 23:28]
i jeszcze jedno dlaczego wszyscy mowia ze dziewczyny nie moga jezdzic na desce??


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Tomus [PW] [włączone 30 Sie, 2006 - 19:28]
Jacy wszyscy, ja nie mówie że nie mogą, chcą niech jeżdzą, ja jeżdze bo to lubie, to jest mój sposób na życie.
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Tomus [PW] [włączone 31 Sie, 2006 - 12:14]
A ja nigdy nie widziałem (na żywo) dziewczyny na desce.
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: robinhodd [PW] [włączone 30 Sty, 2007 - 16:21]
A ktos to powiedzial? Nawiasem mowiac ja tez nigdy nie spotkalem dziewczyny umiejacej jezdzic.
Temat: Sądy skejtów
Nick: Zły [PW] [włączone 29 Sie, 2006 - 23:10]
A ja się zgodzę z Sheepem. Według mnie skate i skater to zbyt podobne nazwy żeby miały oznaczać różne osoby. To wprowadza w błąd wiele osób.Według mnie powinno być tak: dres, POZER, lanser - , leszcz który pozuje bo taka jest moda skate, skater, skateboarder - ktoś kto jeździ na desce i ma w tym jakiś cel i może nim być nawet nosząc szerokie spodnie i słuchając hip-hopu, jarając, robiąc graffiti jeśli tylko kocha ten sport i jest on jego sposobem na życie.


Temat: Sądy skejtów
Nick: burton [PW] [włączone 06 Paź, 2006 - 23:16]
ja wam mówię że mnie nie obchodzi kto co mówi i jak uważa. Dla mnie osoba, ktora jeżdzi na desce to fajny koleś i tyle. ja mieszkam w niedużej miejscowości (rabka) i ona jest strasznie podatna na modę. parę lat temu to większość osób kupowała deskę, przychodziła do skateparku i siedziała i gadała. teraz jest moda na rowery, to większość osób w rabce kupuje rowery i też siedzi i gada że umie bardzo dużo rzeczy a gówno umie. niektórzy to robią to naprawdę i ja te osoby lubię a tych co gadają a nie jeżdżą to chyba wiecie. kiedyś w rabce była moda na HH i szerokie spodnie, teraz jest moda na rocka i metal. ja osobiście słucham reagge i punka i nie lubię szerokich spodni z krokiem w kolanach. na desce jeżdże od niedawna ale coś umiem, a na deskę chodzę w krótkich spodniach i podkoszulku, bo po co mam brać jakieś markowe ciuchy na deskę jak mogę je rozwalić. a tak apropos tego ze dziewczyna nie moze jeździć na desce: dlaczego? chyba lepiej że dziewczyny jeżdżą na deskach, nie? ja w swojej ekipie mam dziewczynę i co? wedłóg mnie każdy powinien robić to co chce, tzn jak dziewczyna chce pojeździć, niech jeździ, ale żeby ludzie się tak nie lansowali że jeżdżą na desce, rolkach, czy rowerach. niech jeżdżą. szczęść Boże.


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: babik [PW] [włączone 08 Paź, 2006 - 17:03]
zgadzam się z tobą fiucie chyba jak se kupie fajną deske to będę w twojej ekipie co??
Temat: Sądy skejtów
Nick: Ginterek [PW] [włączone 10 Paź, 2006 - 16:27]
J osobiście nie obchodzi mnie to jak kto się ubiera i siebie nazywa. Mam deske nosze spodnie mn. croppa massa itd. Mam deske ale nie jeżdże na nie j gdy mnie się pytają mówie że mam ale nic nie umiem nie wiem jakto robicie boje sie wyśmiania . może ktoś mi doradzi jak przełamać ten stracjh??


Temat: Sądy skejtów
Nick: Siema [PW] [włączone 14 Paź, 2006 - 15:44]
Ludzie. Po co takie coś? Ja jeżdże równo od trzech lat na deskorolce. Kocham to. Nie będe mówił, jaki mam sprzęt, w jakich spodniach chodzę, jakiej muzyki słucham. Mam też wyjebane na to, czy jestem skate, skater (no skater napewno) czy inny typek. Jestem człowiekiem. Deskorolka jest bardzo istotnym elementem mojego życia. Tyle... co do tych "pozerów" to po co o nich tyle się gada? Jak chce nosić bluzę massa to niech nosi... Jak chce jeździć na desce bo takie fajne i kul to niech jeździ... po pewnym czasię to się obróci przeciwko niemu i zrozumie, ocb z deskorolką, że to trzeba kochać. To wszystko. Zamiast tak jeździć po ludziach to idźcie na deskę, czy na co tam chcecie.


Temat: Sądy skejtów
Nick: toudi [PW] [włączone 10 Gru, 2006 - 07:44]
a kogo obchodzi czy ktoś jest skejtem czy pozerem wazne jest to za kogo sie sam uważasz a za kogo cie uważają inni.... P.S.:sam dopiero ćwicze od 3dzi i bopiero mi manual wyszeedł :(((


Temat: Sądy skejtów
Nick: pudel05 [PW] [włączone 14 Gru, 2006 - 00:36]
Niewyrobie tutaj specjalnie sie zarejestrowałem bo nie moge ludzie ja słucham HH od kiedy pamietam i od zawsze zwisało mi czy ktos namnie mówił skejcik bo tak zazwyczaj panny czy luzaczek czy ktos mnie ma wpisanego w fonie pudelSK8 jednego nie nawidze chociaz nikt mi tak nie powidział to jestem uczulony na pozera bo nm nie jestem to co mówie jest prawda nie udaje tego czego nie mam czy nie potrafie a jaka róznica czy ktos na kolesia na desce powie skejt skejter czy luzak zastanówcie sie oco sie kłucicie bo to do niczego nie zmierza dopuki ktos cie nie obraza to moze sobie nawte mówic deskorolkarz albo hiphopluzak mi to osobiscie zwisa i wam tez powinno a ci co sie kłuca oto czy niemaja prawa sie nazywac skejtem to sa typowi pozerzy bo tak bardzo im natym zalezy ja jakos nigdy sie oto nie ubiegałem a tak namnie mówia a to czy jezdzisz w spodniach z croopa czy z lumpexu tez nic nie zmienia licza sie umiejetnosci chyba nie?? zreszta niewiem bo ja sie interesuje bardziej jazda na rowerze po lasach jak i ulicach i woogule sie z tym nie afiszuje jedynie tyle jak wracam do domu cały z błota na jednym kole i nie zalezy mi natym czy wtedy ktos namnie powie extrem bike rider czy freerider przemyslcie to sobie bo kłutnia jest zbedna Pozdro


Temat: Sądy skejtów
Nick: toudi [PW] [włączone 14 Gru, 2006 - 14:37]
sam nie wiem oco wam chodzi nie rozumiem sporów o skejt skejter


Temat: Sądy skejtów
Nick: sat666 [PW] [włączone 22 Gru, 2006 - 11:38]
ja chodze na codzien w MASSach, CLINICach i w nich jezdze na desce czy przez to jestem pozerem? mi to bez roznicy w czym ktos bedzie chodzil a czy ktos bedzie mnie uwazal za skejta czy skatera to mnie nie obchodzi. jeden powie skejt drugi skater i tyle;]


Temat: Sądy skejtów
Nick: skater8 [PW] [włączone 23 Sty, 2007 - 14:39]
skate i skater to jest to samo!!! napszyklad jestem skejteremo 3 miesięcy. dziś sie nauczylem robic ollie w czasie jazdy (dosc wysokie) i się ciesze!!! I jeżdże tak jak jestem ubrany na codzień np. spodenki i t-shirt w lecie, sweter lub jakas bluza i na wiosne. na jesień jak nie pada deszcz i jest w miare ciepło to ide na deche w kurtce i jehansach. moze narazie nie ubieram się jakoś luzacko bo mam dopiero 11 lat ale mi ubiór na deche zwisa i powiewa!! do bra nie bedze tak nudzil koncze ;p


Temat: Sądy skejtów
Nick: skater8 [PW] [włączone 23 Sty, 2007 - 14:48]
ej Ginterek! moge ci opisac jak sie robi ollie (skok)!! walisz w tail dechy żeby ci podniosło przód a potem trzesz tą nogą co jest na środku do nose'a (przodu)! jak nie rozumiesz to wejdz do nauki trikow!! ja sie wlasnie nauczylem robic olke w czasie jazdy i sie z tego bardzo ciesze!!! jeszcze cos!jak sie rejestruje na jakiejs stronie i chce miec nick skater8 ale jest zajety to se wpisuje skate8. a jak ten jest zajety to wymyslam nowy numer. najczesciej 6 np. skater6/skate6


Temat: Sądy skejtów
Nick: keram18 [PW] [włączone 26 Sty, 2007 - 23:28]
MAREK sk8, skater, skate, skateboarder, deskorolkowiec -> osoba jeżdżąca (dobrze lub słabo) na desce, deskorolce, decku ktoś kto nosi deske i wogule nawet nie próbuje na niej jeździć nosi ją tylko po to bo fajnie wygląda -> POZER osoba noszsąca szerokie spodnie baggy i bluzy z kapturem -> jest to osoba która nosi szerokie spodnie i bluzy z kapturem, bo lubi podoba mu się to ma taki styl ubierania się, i nieważne jakiej muzyki słucha może słuchać hip-hopu metalu reggae punka i jazzu Takie to [przekleństwo!] trudne?? milion postów o taką banalną sprawę dzieci


Temat: Sądy skejtów
Nick: +!AllegRa!+ [PW] [włączone 06 Lut, 2007 - 12:39]
Dzizais... x)


Temat: Sądy skejtów
Nick: +!AllegRa!+ [PW] [włączone 06 Lut, 2007 - 12:44]
Skater8 wiesz co? Wlasnie poczulam sie... rozlozona? <Pisownia musi taka byc>


Temat: Sądy skejtów
Nick: +!AllegRa!+ [PW] [włączone 06 Lut, 2007 - 13:04]
Kazdy pieprzy tu o ciuchach,muzyce,ciagnacych sie po podlodze spodniach i moze ktos powie mi ze jak zalozylabym na siebie garnitur, krawat i cylinder a potem wyparowalabym z tym na rampy to niebylabym sk8erka nawet jakbym kosila wszystkie trciki? Wygladalabym jak pojeb ale taki ktory kocha skateboarding a nie chce nalapac punktow u innych bo czasami zbije sobie dupe,ponosi troche deskorolke i jest "cool" <litosci prosze> Chrzanic takich palantow a Was chlopaki podziwiam x) :: Sk8 Rlz :: Ciekawe czy niektorzy z Was zastanawiali sie ile pracy i serca ludzie w to wkladaja? Ja nie wstydze sie jak pierdolne na tylek i pobijam sobie kolana :P Wstane i sprobuje jeszcze raz heh... :*


Temat: Sądy skejtów
Nick: Seb@ [PW] [włączone 07 Lut, 2007 - 21:48]
Spac mi się chce.... zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz.... Po prostu jeździjcie i tyle.


Temat: Sądy skejtów
Nick: skatowiec1 [PW] [włączone 08 Lut, 2007 - 19:01]
lubie deskorolke ale tych pierdolonych rolek i bmx nie krówa kto to wymyślił do cholery jasnej


Temat: Sądy skejtów
Nick: johnat [PW] [włączone 18 Lut, 2007 - 12:09]
Jeżeli bym ubrał się w ciuchy DC,spodnie z krokiem w podeszwch, a deseczki bym nie miał, stałbym się jak cymbał brzmiący albo pozer grzmiący. Jeśli bym słuchał czarnuchów, Rapu i wszystkiego co to niektórzy uważają za skejtowskie, a deseczki bym nie miał, byłbym zero( i nie chodzi o firmę) św. Paweł hymn o desce (znany też jako Johnat)


Temat: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 26 Lut, 2007 - 18:18]
OMG! Jeszcze raz przebrnąłem przez to wszystko. Zorientowałem się, że u nasz tak jak wszędzie są osoby, które nie odebrały wychowania i nie pozwalają innym mieć własnego zdania (nie napisze kto, bo już zapomniałem) - czyli to co wszędzie. Jestem tym bardzo zażenowany. Widać, że to jest temat, na którym każdy może się wypowiedzieć (czasem bez sensu!). Wskazuje na to duża ilość postów i "Gości". Przeglądając cały ten syf (Bat - bez urazy) dowiedziałem się ponownie, że nie ma rzeczy białych i czarnych. Czytając tyle opinii o tym kto jest "skate", a kto "pozerem" zauważyłem, ze każdy jest takim miksem tego wszystkiego (a przynajmniej większości). Ja np. lubię pokazać małym dzieciom jakieś łatwe triki. A dzieci: Wow. Ale z ciebie dobry skater! Po prostu czuję wtedy, że robię jakieś postępy itd. Niektórzy ocenią mnie jako pozera, a niektórzy jako dresa, a jeszcze inni zrobią mnie skejtem. A teraz moje zdanie: 1.Pozer - osoba obnosząca się z deską, chwaląca się ile to "trickasów" umie. Jej umiejętności są mizerne. 2. Skejt - homo sapiens słuchający rapu (prawdziwego!) lub innej muzyki (byle nie Doniu itp.), nosi szerokie spodnie, mam mentalność skate, uważa się za skate. 3. dres - homo niewaidomo lubiące dresy i inne rozrywki z podwórka 4. Skaterzy - to właśnie my. Nie ważne czy jeździsz, bo lubisz deskorolkę, czy dlatego, że to jest modne i twoi koledzy też jeżdżą ( bo lubisz razem znimi spędzać czas). Jeżeli nie pozujesz, jaki to jesteś dobry to wszystko jest ok.


Temat: Sądy skejtów
Nick: robinhodd [PW] [włączone 26 Lut, 2007 - 18:21]
To na górze to ja - wylogowało mnie! robinhodd


Temat: Sądy skejtów
Nick: Johny [PW] [włączone 06 Kwi, 2007 - 16:34]
Ale wy kutwa problemy stwarzacie. To, że ktoś nosi ubrania Dc (sam mam takie buty) nie znaczy, że jest pozerem. Koleś, który nosi szerokie spodnie, bluzy za 200 zł poprostu się lansuje i tyle. Pozer natomiast to osoba, która wybitnie chce wmówić wszystkim jaka to ona ah i oh, a tak naprawde nic nie potrafi. Obraża, naśmiewa się. Na przykład typowy kinder/pozer punk powie Ci, że jesteś niczym i nic nie wiesz na temat ideologi. On przesłuchał anarchy in the uk i myśli, że jusz jest pępkiem świata.


Temat: Sądy skejtów
Nick: piranha [PW] [włączone 07 Kwi, 2007 - 14:33]
Uważam , że rację ma RObinhodd to chyba jeden z najmądrzejszych komentarzy tutaj. Przeczytałam wszystko i poprostu pomyślałam "masakra" kazdy wytyka sobie coś, o ciuchach, o tym jak się ubiera czy zachowuje się jak pozer. Mało osób pisało o desce a przeciez to o nią chodzi! A skejci są poprostu śmieszni swoim zachowaniem, pokazującym "co to nie ja". Nie rozumię też co tu się nagle znalazło określenie "dres". Dresiarze to ludzie którzy nie mają w ogóle pojęcia o deskach a przesiadują cały zcas na podwórkacj lub prześladując młodsze dzieci. Są sto uwaga cytuję "sądy skejtów" a nie dresiarzy. No cóż... widać, że nie każdy myśli o tym co pisze.


Temat: Sądy skejtów
Nick: kumiech [PW] [włączone 10 Kwi, 2007 - 13:10]
Tak przeżywacie z tymi nazwami, to dlaczego w górnym menu jest "Skejci", a nie "Skejterzy"?


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: BatSk8 [PW] [włączone 27 Kwi, 2007 - 22:59]
W menu głównym jest "skejci" specialnie żeby przykuć uwagę na dyskusję o pseudo skaterach - skejtach :P
Temat: Sądy skejtów
Nick: Hiper [PW] [włączone 21 Kwi, 2007 - 13:31]
Dobrze gadasz Kumiech!


Temat: Sądy skejtów
Nick: Michał [PW] [włączone 12 Maj, 2007 - 11:43]
Ja pokrótce wyjaśnię znaczenie obu słów >>Skateboarding – sport, w którym wykonuje się różne tricki na deskorolce. Osobę uprawiającą ten sport nazywamy skaterem (lub skateboarderem; w języku angielskim skater oznacza także osobę jeżdżącą na rolkach, wrotkach bądź łyżwach). (wikipedia.pl) A SKATE(SKEJT) to jest osoba która lubi i chodzi w luźnym ubiorze(uczyli nas o tym nawet w szkole xD ). (moja głowa ;) )


Temat: Sądy skejtów
Nick: Johny [PW] [włączone 14 Maj, 2007 - 16:44]
Michał dziecko wiki? :D Mówisz skate to osoba, która chodzi w luźnym ubraniu, ale to raczej bzdura. Owszem ubiór też się liczy dla subkultury, ale przede wszystkim to sposób bycia i muzyka. Dam przykład mojego kolegi. Ubiera się w sk8shopach, chodzi w szerokich spodniach, a jest zagorzałym fanem metalu, a rapu nie cierpi.


Temat: Sądy skejtów
Nick: Michał [PW] [włączone 16 Maj, 2007 - 07:40]
Noo mniej więcej ;)


Temat: Sądy skejtów
Nick: kaym1 [PW] [włączone 16 Maj, 2007 - 16:57]
go skate!


Temat: Sądy skejtów
Nick: PAULIK@MASS98 [PW] [włączone 28 Maj, 2007 - 07:11]
KAZDY MA PRAWO UBIERAC SIE JAK MU SIE PODOBA... JEZELI UBIERAM SPODDNIE MASS CZY ERROR TO ODRAZU MUSZE BYC LAMUSEM CZY POZEREM?? LUDZIE ZASTANÓWCIE SIE ... A JEZELI DZIEWCZYNA TAK JAK JA UBIERZE SPODNIE Z ROZKROKIEM W KOLANACZH I KOSZULKE ZA KOLANA TO JUZ COS Z NIA NIETAK?? BO W TYM CZUJE SIE NAJLEPIEJ?? .... KTO WYGLADA LEPIEJ PEDAŁEK W OBCISŁYCH SPODNIACH CZY SKEJT?? NIEWAZNE!! WAZNE W CZYM CZUJE SIE DOBRZE ... BO TO CO ROBI TO JEGO PASJA I JEGO FFLLOW !!


Temat: Sądy skejtów
Nick: PAULIK@MASS98 [PW] [włączone 28 Maj, 2007 - 15:13]
A TAK POZATYM... TO KOLES KTÓRY UWAZA ZE JEZELI WEZMIE DESKE W ŁAPY I PRZEJDZIE SIE POMIESCIE .. JEST SUPER!! TO GRÓBO SIE MYLI.. NAWET JEZELI MYSLI ZE ZASZPANUJE I WYRWIE SE JAKAS LASKE... ZAŁOSNE


Temat: Sądy skejtów
Nick: kaym1 [PW] [włączone 30 Maj, 2007 - 23:01]
To nie jest ważne jak się wygląda, ktoś może się urodzić brzydki, ale będzie miał charyzme, zostanie prosem, no i co? Co mu wygląd dał? Nic, no ale to jest bajka, świat jest inny :] Dusza musi kierować wam, wasze ja, a nie gacie, czy buciory <lans>


Temat: Sądy skejtów
Nick: PAULIK@MASS98 [PW] [włączone 06 Cze, 2007 - 20:17]
zgadzam sie w 100% z kayman1 !!


Temat: Sądy skejtów
Nick: Macieks [PW] [włączone 12 Cze, 2007 - 13:13]
taki Bam Margera czy Jamie Thomas jeżdżą na desce a skejtami to nie są . ja sam jezdze na desce a nienawidze takich co chodzą w szerokich spodniach i myslą ze fajni . ja słucham metalu i rocka!


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Pakos [PW] [włączone 03 Lip, 2007 - 23:18]
Haha ! Bo padne z tego typka "chodzą w szerokich spodniach i myslą ze fajni". Tak samo mogę ja który czasem nosi szerokie spodnie powiedzieć, że Ty uważasz się za fajnego, lepszego od innych bo jesteś metalem, może masz długie włosy... koleś wyluzuj, trochę tolerancji dla innych.... :|
Temat: Sądy skejtów
Nick: Kreeg [PW] [włączone 29 Cze, 2007 - 19:19]
Cóż, mi deskorolka nie kojarzy mi się z mazaniem grafitti po ścianach, czy naokrągłym słuchaniem hip-hopu czy czymś takim. Co najwyżej z tym.. parkurem czay jakoś tak :-P A ubranie nie ma tu nic do rzeczy. Równie dobrze mogę pójść w zykłych dżinsach, czy dresach, jak i w skórowanych, czarnych spodniach z łańcuchami, do tego włosy na jeża lub irokeza i kolczyk w pępku ( to ostatnie wybieram najrzadziej :-D)


Temat: Sądy skejtów
Nick: dioxide [PW] [włączone 17 Lip, 2007 - 12:52]
więc tak ja słucham hip hopu i rapu ale równie często słucham roku do deski a poza tym ubieram sie w luźne ciuchy i jakoś mi to nie przeszkadza...napewno nie jestem pozerem i ze schodów skacze normalnie a nie zjeżdzam... A co lepsze ostatnio byłem z ziomkami w Markach na skateparku i gralismy w skatea z kolesiem który nie potrafił ollie tylko jeździł po rampach to jest pozer... pzdr dla wszystkich


Temat: Sądy skejtów
Nick: joho_pl_! [PW] [włączone 20 Lip, 2007 - 14:47]
Najgorsze właśnie to że skate jest kojarzony z kimś kto słucha hip-hopu/rapu albo z kimś kto jest "cool". Chociaż nie wiem czy samo słowo cool jest takie cool ;-P


Temat: Sądy skejtów
Nick: mazda25 [PW] [włączone 28 Lip, 2007 - 01:16]
no ba kto by nie chciał by być cool chyba każdy to lubi =) skate może słuchać czego chce ja np. słucham punka i jakoś jestem skatem =) pozdro dla wszystkich którzy sie ostatnio połamali i dla innych też


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: bw [PW] [włączone 02 Sie, 2007 - 10:24]
Ja na przykład jeżdże na desce mam 11 lat a z kolei nie ubieram się jak głupek czyli dresy koszulka wypuszczona spod bluzy czapka. Słucham HEAVY METALU a jeżdże na desce! Nie lubie jak ktoś o mnie myśli oo jaki drech jeździ na desce. Uważam że drechy które słuchają hip-hopu to MOCNE DEBILE.
Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: joho_pl_! [PW] [włączone 25 Lis, 2007 - 02:23]
Eh. Osoba jeżdżąca na desce to nie SKEJT, lecz SKATER. To jest subtelna różnica :P
Temat: Sądy skejtów
Nick: bw [PW] [włączone 02 Sie, 2007 - 10:29]
Kurde Macieks ma racje drechy to palanty. Sam mam długie włosy i jestem metalem i chodze w pomazanych spodniach i koszulce METALLICI. Ja się na przykład boje łysych dresów.


Temat: Sądy skejtów
Nick: bw [PW] [włączone 02 Sie, 2007 - 10:32]
Ja jestem z WAWY ktoś jeszcze? Jak tak to pozdro.


Temat: Sądy skejtów
Nick: JP-ek [PW] [włączone 06 Sie, 2007 - 11:48]
ehhh.... ludzie deska to deska, nie ma co się wymądrzać za bardzo. Każdy ubiera się jak chce, słucha czego chce i jest cool, a to że ktoś myśli że szpanujesz tym że śmigasz na desce to h*j mu w oko i tyle. Tak samo można myśleć że koleś wyjdzie sobie na rower to też szpanuje. Ludzie w Polsce żyją w stereotypach dlatego mamy taką chorą sytuacje. AMEN


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: JP-ek [PW] [włączone 06 Sie, 2007 - 11:50]
ehhh.... ludzie deska to deska, nie ma co się wymądrzać za bardzo. Każdy ubiera się jak chce, słucha czego chce i jest cool, a to że ktoś myśli że szpanujesz tym że śmigasz na desce to h*j mu w oko i tyle. Tak samo można myśleć że koleś wyjdzie sobie na rower to też szpanuje. Ludzie w Polsce żyją w stereotypach dlatego mamy taką chorą sytuacje. AMEN
Temat: Sądy skejtów
Nick: Adam15 [PW] [włączone 27 Wrz, 2007 - 18:43]
A ja się ubieram jak mi wygodnie, czyli dresik i bluza z kapturem. Słucham Reggae i jestem szczęśliwym skaterem :)


Temat: Sądy skejtów
Nick: qbas_14 [PW] [włączone 19 Paź, 2007 - 15:34]
Przeczytałem wszystko :P Ufff... Mnie jajo obchodzi w co się ubiorę na deskę, Byle było wygodnie. Najczęściej jakieś normalne jenasy i koszulka na krótki rękaw. Tyle, że ubiór z deską nie ma absolutnie NIC wspólnego. To samo tyczy się muzyki każdy słucha to co lubi i tyle. Pozerem nie jestem ale pewnie każdy z nas lubi jak ktoś się zainteresuje naszymi trickami i doceni to. Pozdrawiam.


Temat: Sądy skejtów
Nick: ostry_11 [PW] [włączone 20 Paź, 2007 - 16:01]
po prostu tak to wygląda.... .._ ..


Temat: Sądy skejtów
Nick: Victorius [PW] [włączone 25 Lis, 2007 - 11:46]
A po co taka duza lista tych wypowiedzen? U gory jest nawet napisane "skejci". Skate to osoba która uprawia skateboarding, skater tym bardziej uprawia skateboarding. Poprostu nasz naród "nie mądrych" ludzi stwierdził, że skate to gość w luznych gaciach. W grach z serii Tony Hawk's sa nawet zadania żeby uzbierać napis "skate". A skad sie wziął tekst "skate or die" ? Po co sie kłucić jak każdy tu mówi to samo. Mozna tez powiedziec skateboarder. Mnie tam wszystko jedno, bo swoje powiedzialem :D ...


Temat: Sądy skejtów
Nick: qbas_14 [PW] [włączone 29 Lis, 2007 - 20:54]
w THPS zbiera się "skate" bo w Ameryce to słowo jest przeznaczone tylko dla deskorolkarzy, a w Polsce to określenie podpier***ili nam hiphopowcy.


Temat: Sądy skejtów
Nick: Ireq [PW] [włączone 07 Gru, 2007 - 16:05]
Dajcie spokoj, przeciez "skejci" to poprostu subkultura! To nie sa zadni pozerzy czy cos takiego! Skejt to skejt, skater to skater, a pozer to pozer!


Temat: Sądy skejtów
Nick: Johny [PW] [włączone 24 Gru, 2007 - 23:37]
Skejt, skejter co to ma do rzeczy? A gdzie miejsce dla człowieka? Jara was to jak o was mówią?


Temat: Sądy skejtów
Nick: Ireq [PW] [włączone 05 Sty, 2008 - 20:44]
No w sumie johny ma racje xP


Temat: Sądy skejtów
Nick: syriusz666 [PW] [włączone 10 Sty, 2008 - 04:57]
....ja jezdze na desce i generalnie mam to w dupie czy ktos bedzie mowil ze jestem skatem czy nie jestem, a jak nawet powie ze nie jestem to ok sram na niego bo nie zalezy mi na tym zeby byc nazywanym w ten sposob ...(SKATE albo SKATER) hahhaa smieszne nie wydaje wam sie ze tu chodzi o przyjemnosc z jazdy a nie o to jak kto kogo nazywa ?:/


Temat: Sądy skejtów
Nick: LadyDelish [PW] [włączone 22 Sty, 2008 - 14:52]
A ja uważam że macie popie***e problemy. Zacznijcie jeździć ;)


Temat: Sądy skejtów
Nick: odzi [PW] [włączone 12 Lut, 2008 - 19:22]
Chcialby sie wlaczyc do rozmowy;). Ja jeżdze na desce rok, tymczasowo niemam deski, zbieram kase na jakas poządna, nie chodze w szerokich spodniach i co? zabije mnie ktos za to? lubie jezdzic na desce, zwlaszcza na rampie lubie troche pojezdzic;) jak nie jezdze nie czuje sie skaterem, ale jak jezdze sie czuje, mimo ze nie chodze w spodniach z krokiem po KOLANA, i z bluza MASSA, poprostu lepiej mi sie chodzi w normalnych spodniach, a najbardziej firmy Crosa


Temat: Sądy skejtów
Nick: elllooo [PW] [włączone 23 Lut, 2008 - 14:03]
[przekleństwo!] jebane [przekleństwo!]ostwo


Temat: Sądy skejtów
Nick: Kreeg [PW] [włączone 17 Kwi, 2008 - 19:57]
U mnie w klasie są 4 osoby co mają deskorolkę taką za 4 dychy na rynku kupioną i cóż... chyba czwarty rok się jeździć uczą i uważają, że są dobrzy! Co o tym sądzicie? Według mnie czyste skejtostwo


Temat: Sądy skejtów
Nick: Kreeg [PW] [włączone 17 Kwi, 2008 - 19:57]
U mnie w klasie są 4 osoby co mają deskorolkę taką za 4 dychy na rynku kupioną i cóż... chyba czwarty rok się jeździć (nie podchodzą do ollie!) uczą i uważają, że są dobrzy! Co o tym sądzicie? Według mnie czyste skejtostwo


Odpowiedź do: Re: Sądy skejtów
Nick: Ziomu-MP [PW] [włączone 19 Cze, 2008 - 16:18]
skoro uważają, ze to jest fajne to niech tak robią dalej... może akurat wyrwą jakąś dupe na deske, a wtedy może odłożą deske w kąt i przestaną sie kompromitować...:D:D
Temat: Sądy skejtów
Nick: Ziomu-MP [PW] [włączone 19 Cze, 2008 - 16:14]
mnie osobiście wali jakie kto ma spodnie, czy bluze... sam chodze w szerokich spodniach "Z KLINEM PO KOLANA" i jeżdze na desce juz chyba ponad 6 lat... i pierdoli mnie to czy ktoś powie o mnie ze udaje skate, ze jestem [przekleństwo!] pozerem, czy lamusem który wyrywa laski na deske, bo mam deske szerokie spodnie i słucham HH... jeżdze na desce bo kocham to robić... ubieram sie w szerokie spodnie bo tak mi jest wygodnie... nie obchodzi mnie to kto jak sie ubiera, ważne jak jeżdzi... ja osobiście nigdy nie powiedziałem do kogoś " JESTEM SKEJTEM"... niech ludzie myślą o mnie co chcą... PIERDOLI MNIE TO:)


Temat: Sądy skejtów
Nick: Gość [włączone 04 Lip, 2008 - 13:02]
Moim zdaniem ludzie którzy, noszą przyduże spodnie i uważają się za sakte po prostu nie wiedzą co to znaczy... Jest mi ich serdecznie żal xD Nauczcie sie jeździć na desce to może pogadamy. Ja śmigam już 2 lata i denerwuje mnie to że ludzie nie wtajemniczeni uważają mnie za nieuka i głupka grrrr!.


Temat: Sądy skejtów
Nick: slawomiro22 [PW] [włączone 15 Wrz, 2008 - 11:17]
A ja uwielbiam ziomale jeżdzić na desce, to jest caly mój świat. Szerokie spodnie opuszczone w kroku do majtek są zajebiste, dobrze się w nich czuję i są bardzo wygodne. Lubię lużne, szerokie spodnie i tylko skajtowskie. Wali mnie kto, co o mnie mysli na ulicy, wazne , że ja się czuje zajebiscie. Kocham się tak ubierać. Muzyka hip-hopowa też jest zajebistą rzeczą. Pozdro.


Temat: Sądy skejtów
Nick: skatesk8 [PW] [włączone 02 Lis, 2008 - 12:23]
Kto jezdzi na desce niech tylko pamieta ,,Szanuj Zajawe!!!''


Temat: Sądy skejtów
Nick: saviola [PW] [włączone 28 Lis, 2008 - 15:21]
elo ziomy mam trzynascie lat i chce sobie kupic deske jestem na ten temat juz dosc oczytany takze help moze ktos mi doradzic jak ma wygladac moja 1 deska chce wydac na nia okole 160 zl ( za cala ! )


Temat: Sądy skejtów
Nick: saviola [PW] [włączone 28 Lis, 2008 - 17:01]
no dobra ewentualnie troche wiecej;) a i zna ktos jakies skateshopy w bydgoszczy?


Temat: Sądy skejtów
Nick: maciek553 [PW] [włączone 24 Sty, 2009 - 21:57]
koleś, jak już kupujesz, to z allegro ;)



> Ważny komunikat:
 
Z uwagi na to, iż anonimowi użytkownicy nie mogli docenić tego, że nie musza się podpisywać przy komentarzach i postach, komentowanie jak i odpowiadanie w tematach zostało zablokowane. Aby komentować, trzeba się więc zalogować.
Nie doszło by do tego, gdyby wszyscy wiedzieli co to wzajemny szacunek, ale widać tak niektórych wychowano.
Administrator
 


 
kartki rak kredyt sytuacja makijaż
(C) Copyright by 2004-2010 Underflip - Deskorolka i Snowboard, design by Bat v.4.1, ^Do góry